Tradycyjnie telefon rozładował mi się, więc po północy postanowiłam go jednak naładować. A nuż widelec, jakiś sms na mnie czeka.
I faktycznie -pi pi.
- Włącz polsat
Po północy?!
Włączyłam.
Ona i on jada autem. Niby rozmawiają, a czuć jak atmosfera gęstnieje. Ona bierze lód wodząc nim po swoich wargach, Potem schodzi nim w dół...
Ale jak złapała się za waginę tak ja złapałam się za tela.
SMS- Czrmu mam ogladać erotyka? -
SMS - O czym ty piszesz dziecko? - odpisała miło mamusia.
SMS - Pisałaś włącz polsat to włączyłam.
SMS Ale parę godzin temu, ty cipko, dobranoc.
No cóż telewizor wyłączyłam, a historię dokończyłam z mężusiem.
Dziękuję mamusiu.
:DDDD
Ha ha ha :) Rozbawiłaś mnie do łez :) Już mam cudny dzień :) A końcówka powaliła mnie na kolana :)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia, Arte :)
Cieszę się bardzo :)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia. Lauro :)
hehe fajnie :D też tak kiedyś miałam.. ktoś mi napisał obejrzyj coś na danym kanale, odczytałam parę godzin później i zastanawiałam się po co ktoś każe mi oglądać coś takiego.. ;]
OdpowiedzUsuńpozdrówka ;)
hahahaha, a to piękna pomyłka jest :)
Usuńpozdro :)
Ha, ha :) Żeby mamusia wiedziała... ;) :)
OdpowiedzUsuńhahahaha, to by powiedziała braku laku i mąż dobry :P :DDD
UsuńHa, ha :) Postępowa. ;)
Usuńnoooo, hahahaha i to bardzo, bardzo ładnie kroczy w moherowych beretach ;P;)
Usuńjesteś jedyna niepowtarzalna :P
OdpowiedzUsuńmów do mnie jeszcze :P :DDD
UsuńTak czułam! :D Ale nie ma tego złego ... ;)
OdpowiedzUsuńno nie ma, nie ma :)))
UsuńHaha. No sms-y mają to do siebie, że mają krótki termin przydatności ;)
OdpowiedzUsuńa mogłyby być jak konserwy wojskowe no nie? :)
UsuńHahahaha :D Trzeba patrzeć na datę :D
OdpowiedzUsuńwiesz, żeby to mi wyświetlało :DDD
UsuńAle jaja! :)
OdpowiedzUsuńhahahaha, a to tak krzyknęłam, ale później :DDDDDDDDDDD
Usuń:P