niedziela, 6 kwietnia 2014

sms




Tradycyjnie telefon rozładował mi się, więc po północy postanowiłam go jednak naładować. A nuż widelec, jakiś sms na mnie czeka.
I faktycznie -pi pi.
- Włącz polsat
Po północy?!
Włączyłam.
Ona i on jada autem. Niby rozmawiają, a czuć jak atmosfera gęstnieje. Ona bierze lód wodząc nim po swoich wargach, Potem schodzi nim w dół...
Ale jak złapała się za waginę tak ja złapałam się za tela.
SMS- Czrmu mam ogladać erotyka? -
SMS - O czym ty piszesz dziecko? - odpisała miło mamusia.
SMS - Pisałaś włącz polsat to włączyłam.
SMS Ale parę godzin temu, ty cipko, dobranoc.

No cóż telewizor wyłączyłam, a historię dokończyłam z mężusiem.

Dziękuję mamusiu.

:DDDD












18 komentarzy:

  1. Ha ha ha :) Rozbawiłaś mnie do łez :) Już mam cudny dzień :) A końcówka powaliła mnie na kolana :)
    Miłego dnia, Arte :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się bardzo :)
    Miłego dnia. Lauro :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hehe fajnie :D też tak kiedyś miałam.. ktoś mi napisał obejrzyj coś na danym kanale, odczytałam parę godzin później i zastanawiałam się po co ktoś każe mi oglądać coś takiego.. ;]
    pozdrówka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha, a to piękna pomyłka jest :)

      pozdro :)

      Usuń
  4. Ha, ha :) Żeby mamusia wiedziała... ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha, to by powiedziała braku laku i mąż dobry :P :DDD

      Usuń
    2. Ha, ha :) Postępowa. ;)

      Usuń
    3. noooo, hahahaha i to bardzo, bardzo ładnie kroczy w moherowych beretach ;P;)

      Usuń
  5. jesteś jedyna niepowtarzalna :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak czułam! :D Ale nie ma tego złego ... ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha. No sms-y mają to do siebie, że mają krótki termin przydatności ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mogłyby być jak konserwy wojskowe no nie? :)

      Usuń
  8. Hahahaha :D Trzeba patrzeć na datę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. hahahaha, a to tak krzyknęłam, ale później :DDDDDDDDDDD
      :P

      Usuń