Pesymista widzi ciemny tunel.
Optymista widzi światełko w tunelu.
Realista widzi
światło pociągu.
A maszynista widzi trzech debili na torach.
"Za każdym razem, kiedy jakieś dziecko powie: „Nie wierzę we wróżki”, jedna wróżka umiera. "
Wendy i Piotruś Pan
Wendy i Piotruś Pan
W krakowskich Sukiennicach można spotkać wróżkę. Podobno była modelką w Akademii Sztuk Pięknych i wołali na nią Dzidka. Niektórzy, złośliwie bądź też nie, śmieją się, że sam Dunikowski, tak, tak ten Xawery, latał za nią po krakowskim Rynku. Kobieta, która obrosła w legendę wróży w tym miejscu od 30 lat. Wróży z różnym skutkiem, ale z czegoś trzeba żyć, prawda? Podobno jej babka, Rumunka, miała talent do czytania z kart, a ona, jaka sama przyznaje, dostała trochę talentu wróżbiarskiego, więc korzysta z daru. Rzekomo przewidziała wielkie bum w Nowym Yorku, podobno przewidziała wiele rzeczy. Mi nie przewidziała nic, ale mogłam się pośmiać. Oprócz jednej rzeczy...
