piątek, 17 marca 2017

gosstracja :P

"Są chwile, kiedy myślę, że nie pasuję do jakiejkolwiek relacji międzyludzkiej."





Funkcjonowanie w strukturach społecznych i udawanie człowieka jest strasznie męczące. Przyszłam i padłam. Zasnęłam  w swoim świecie. Oddarta z ról zasnęłam po prostu. Z uśmiechem; Na swojej kartce papieru. Niezarysowanej, niepokreślonej. Pustawej takiej. Zasnęłam w swoim świecie. A miałam podłogi umyć. Straszne. Sumienie kobiety uległej zbiczowało się słowem: - Ty leniwa cipo! Cień macochy przewinął się karcąc mnie jak Kopciuszka. Czy tak nie jest? Czy Macocha nie jest tą inną kobietą: matką, babka, ciotką, sąsiadka, która każe być niewolnicą, bo przecież taka jest rola kobiety.
 Fuck! 
Oliwek brak w lodówce
To jest dopiero problem. Niepełne życie, niepełny smak sałatki. Powrót na kartkę. Zawiśnięcie w pustej przestrzeni. Żadnej kreski, żadnego ruchu dłonią. Nic. Pustka. Czystość idealna. 
Kurwa.

- Potrzebuję pracy, Cokolwiek. Bo zwariuję. Cofnę sie społecznie i poproszę o łóżko w psychiatryku,

Tylko czy ja potrafię cokolwiek? Technik ekonomista, animator kultury, pedagog, referent, chuje muje dzikie węże spierdzielaj na taśmę i śrubek, kurwa, nie pomyl. 

- Mooniek! będę na twoim utrzymaniu, będę pić i pisać i robić ci obiady. Pasi?

Nie, nie poddam się tak łatwo. Wszystko tylko nie gotowanie!

- Nie proszę pani, nic  nie wiem o ZUSie, poza tym, ze w swoim czasie miałam problem zdrowotny, stad ta przerwa w zatrudnieniu i musiałam walczyć z systemem. Ale naliczanie składek jest nieznanym mi tematem, który chętnie poznam. Od tego jest staż prawda, żeby nauczyć się, czy jednak chcecie, jak większość pracodawców, tanią siłę roboczą?

- Tak wiem, ze na odcinkach wypłat są wykazane potrącenia, ale nie patrzę na to, bo inaczej by mnie szlag trafił, jak każdego człowieka. 

 - Cieszy mnie bardzo, że państwo będą ogłaszać rekrutację. Mam 44 lata i o niczym nie marzę jak o stabilizacji zawodowej i uczciwej płacy.


- Porzedni pracodawca owszem, chciał zatrzymać,ale przecież w tym celu należy stworzyć nowe stanowisko pracy oraz ogłosić konkurs. Jeśli tak będzie wezmę udział. Jednak na dzień dzisiejszy, tak jak Państwo - można stażystami pracować, prawda? Wszystko to polityka pieniężna, a nie osobowa.Ludzka.

- Wie pani co, jak człowiek pracuje świat wydaje mu się ciekawy i z możliwościami. Kiedy jednak zaczyna szukać pracy wszędzie są szlabany. Dajcie mi cokolwiek, bo za studia muszę płacić. 

- Wiem na czym ta praca polega, bo jednak od 10 lat jest w temacie, a przez 13 parałam sie w tym klimacie, nie mniej jednak nie obiecuję, że będę dyspozycyjna, bo nie wiem co jutro będzie. A naprawiać świata, w sumie, już nie mam ochoty, bo wiem, ze się nie da.

Zawsze słyszę, że poradzę sobie. A jak nie poradzę to co? Będę pić, pisać i obiadki robić. Albo wyjadę i zostawię wszystko. Życie od nowa. Czemu nie?


Interesujące jest, że ludzie wierzą we mnie bardziej niż ja w siebie. Praiwe jak w takiego kolesia, hahaha. 
Ciekawe co Jezus czuł wisząc tak na krzyżu przed tłumem. Zasiadłabym koło niego, zapaliła trawkę. Pogadała. Jak z człowiekiem mimo, ze totalny wariat. Ale  ja też potrafię słowami rozpieprzać ludziom życie. Dogadalibyśmy się. Przyjaciel na chwilę. A na chwilę to on w sumie umarł. Potem wstał z  matwych:

- Mózg, mózg, mózg...

Myślenie zwodzi na manowce. Najlepiej ludziom wyżreć mózgi, niech nie myślą, niech nie krzywdzą. Niech...
Obłęd,
Kurwa, jeden wielki obłęd.




































3 komentarze:

  1. Arte przydałby się zombi.
    Napasł by się ludzką bezmyślnością...
    zołza73.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. wysłałabym ich na Wiejską :P :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Joasiu, podaj jeszcze, raz poprosze linka do swojej strony :D thx :) (bo ten to cos nie teges :P)

    OdpowiedzUsuń