patrząc przez okno
drzewo nie ma już liści
a przed chwilą było w nie ubrane
ty też byłaś niedawno taka barwna
a teraz jest taki mrok
kolorowe dywany pod nogami
a w górze szarość na tle szarości
wiec nie dziw się
ze chodzę ze spuszczoną głową
pory roku zmieniają się,
niedługo drzewo będzie białe
a potem zazieleni się
ale moje serce nie ma pór
drzewo nie ma już liści
a przed chwilą było w nie ubrane
ty też byłaś niedawno taka barwna
a teraz jest taki mrok
kolorowe dywany pod nogami
a w górze szarość na tle szarości
wiec nie dziw się
ze chodzę ze spuszczoną głową
pory roku zmieniają się,
niedługo drzewo będzie białe
a potem zazieleni się
ale moje serce nie ma pór
chodź, chodź, wracaj, mam znowu milion pomysłów na wyjazdy, na odskocznię, na wariactwo, rzuć wszystko i chodź, mam idealne plany, ale serce niedoskonałe, lecz....ale...wszystko jest przegrane
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz