- Ej, słuchaj co napisali w moim horoskopie, o tych co urodzili się 22 czerwca "Nie poddaje się on nigdy przeciwnościom losu i jeśli coś sobie postanowi, nawet nie przychodzi mu do głowy myśl, że mogłoby mu się to nie powieść. Może ponosić porażkę za porażką, a i tak ciągle ma dość sił i motywacji na to, by od nowa próbować robić swoje i nie poddaje się niemal nigdy."
Mooniek oderwał oczy od ekranu komputera, spojrzał na mnie, westchnął:
- Arte, Ty jesteś jedną wielką porażką....
Miał rację.
Ale i tak nie poddaje się.
Idę gdzie chcę. Robię co chcę.
Mówię co chcę.
Czuję, nie czuję.
Zrywam i niszczę wszystko, a na gruzach układam kolejne budowle. A potem je rozwalam.
Kiedyś zabraknie mi sił i zasnę pośród ruin.
Mooniek oderwał oczy od ekranu komputera, spojrzał na mnie, westchnął:
- Arte, Ty jesteś jedną wielką porażką....
Miał rację.
Ale i tak nie poddaje się.
Idę gdzie chcę. Robię co chcę.
Mówię co chcę.
Czuję, nie czuję.
Zrywam i niszczę wszystko, a na gruzach układam kolejne budowle. A potem je rozwalam.
Kiedyś zabraknie mi sił i zasnę pośród ruin.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz