piątek, 24 kwietnia 2015

czas na kawę :P :D




Czas na kawę :)


wciąż męczę Mistrza Rysunku ćwicząc rękę w kreskach :)




- Wiesz mamo, pani mówiła dzisiaj o wakacjach, trzeba uważać na wodę, bo życie jest bezcenne, a Henio powiedział, że cenne, bo można dostać odszkodowanie, hahahaha
- Dobre, hahaha, a pani co na to?
- Zapytała się co mu po pieniądzach w trumnie, a on powiedział, że byłoby dla rodziny.


- A wiesz mamo, że woda jest bardzo ważna, dla roślin i człowieka. I jest jej mało, a ludzie nie oszczędzają.
- No wiem, wiem, a ty wiesz, ze człowiek bez picia wytrzyma maks 7 dni, a potem umiera?.
- 7 dni? - zamyślił się syn -  to po 10 procent wody traci każdego dnia, bo ciało ma 70% wody.


Poszłam z Młoda do parku. Kiedy graliśmy  w piłkę jakaś dziewczynka wpakowała się na córki hulajnogę, do koszyczka wepchała misia i chciała czmychać. Ot, skubana. Podeszłam do niej.
- Cześć. Dlaczego nie zapytasz się czy możesz pojeździć? Przecież to nie twoja hulajnoga.
Dziewczynka popatrzyła na mnie zdziwionym wzrokiem. 
- Wiesz, że nie wolno brać rzeczy bez pytania. Tam jest Młoda, zapytaj się czy możesz pojeździć.
- A moja siostra zabiera mi misia i nie pyta się czy może.
Na te słowa nadjechała starsza dziewczynka. Zaczęła się przysłuchiwać naszej rozmowie.
- To nie ładnie. Powinna się pytać. Chcesz pojeździć, zapytaj się Młodej.
- Mogę wziąć hulajnogę?
- Tak.
Dziewczynki odjechały, a my z Młodą zaczęłyśmy kopać piłkę - kto najwyżej. Jednak dziewczynki za daleko nie odjechały. Wleciały na trawnik krzycząc:
- A my też możemy grać?
- Pewnie. Zapraszamy. Zgadzasz się Młoda?
- Tak.
I w czwórkę biegałyśmy za piłką, co rusz wykopując ja najdalej. Potem rzucałyśmy. Dziewczynki zaczęły na mnie mówić ciociu. Wieszać się na mnie i w ogóle, szał.
A potem odeszły i słyszałam jak starsza pytała się młodszej:
- Mogę wziąć twojego misia?
Fajnie.
W sumie mogłabym pracować w ośrodku jako animator. Zebrać te cieknące nosy, dziwne wyrazy twarzy i obłędne oczy i zając się  tą zgrają dzieciaków.. Hm....
Ale póki co bawię się aparatem.














































7 komentarzy: