Drzewa bywają zachwycające. Niby norka a jednak niczym niemy krzyk człowieka. Na górze widać oczka. Oto drzewo co w nocy pożera spóźnionych przechodniów.
- Są tam kości czy jakieś zwierzątko mieszka?
Tęcza - chyba każdego w każdym wieku cieszy, chyba ....
Oto kraina mlekiem płynąca, po prostu:)))))))))))
(oczywiście, nawet zrobienie budyniu przerasta mnie :D)
Tutaj sobie polatali, potem też latali
a w Dzień Dziecka mieli byczo - zamiast obiadu - szejki lodowe - niebieskie :))))
No to się nie dam ;PPP
Młoda już nie ma takich włosów długich. Tak chciałam podciąć, a potem wyrównać, że suma sumarum szyję widać.......ups ......i dalej jest krzywo......ech......
Tęcza - oby zawsze było bajecznie i kolorowo :)))
Starszy zjechał na linie z wysokości prawie ok. pierwszego piętra, a potem chodził po linie rozwieszonej miedzy drzewami.
Jak tylko stanę na nogi będę mieć super kumpla do parku linowego, oooojeeee :))))
Tym razem moje samotne piwo .......
Były dwie kule Młodej :)))
a Starszy narysował już jedną :))))
z krzykiem:
- Zapomniałem kulę narysować!!!
- Synu, nie rysuj, bo po co?
- Bo tak i już!
I jak widać, patrząc na oba rysunki, w ciągu tych paru miesięcy nogi przytyły mi :P:D
Zygmunt wciąż żyje :DDD











No, przynajmniej teraz kolorowo i optymistycznie. A i Zygmunt wciąż żyje. :)
OdpowiedzUsuń:D zderzenie życia zewnętrznego z wewnętrznym :)
UsuńZdjęcia piękne ;) I wesołe bardzo...
OdpowiedzUsuńjak życie :)
UsuńJest i ZYGMUNT! :D :D :D Powiem Ci, że niezłe ciacho z niego :D Typ chomikowej :D
OdpowiedzUsuńhahaahaha wiem, oczka Cię ujeły:DDDD
UsuńBardziej chyba kolor włosów :D Bo ja uwielbiam brunetów z odrobiną siwizny :D
OdpowiedzUsuńoj, to takich znajdziesz w sanatorium :P :D
Usuń