czwartek, 12 grudnia 2013

nie karmcie dzieci płatkami...



Syn uznał dzisiaj, jedząc płatki z mlekiem, że zacznie czytać książki. Normalnie mlekowe natchnienie.

- Ale wiesz mamo takie prawdziwe chcę czytać książki. Te wasze, straszne ........

- Aha, to zacznij dzisiaj po szkole ....






Po przedszkolu córka załapała  fazę.

- Puść mi Cartoon Network, bo chcę oglądać bajki.
- Nie, bo ja chcę się bawić z tobą - odpowiedziałam.
- Dobra. To się pobawimy jak będą  lecieć  reklamy.


Wieczorem w kuchni Młoda siedzi przy stole i pije. Wypiła wodę ze szklanki, szklankę postawiła na blacie i ręka walnęła w stół.BACH!
Patrzę na nią zdumiona:
- Co jest Mała?!
- No co? NALEJ MI !






16 komentarzy:

  1. Buahahaha, świetne dzieci. Nalej im :)

    OdpowiedzUsuń
  2. hahaha, chętnie, ale boję się, że przedawkują :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzieci, dzieci <3 ja je po prostu uwielbiam !

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha, ha :) Na nudę nie narzekasz. :) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. AHAHAHAHAHAHAHA mogę zostać jej chrzestną? :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak nalać to nalać :D lej do woli do póki chodzi tylko wodę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))))
      innego nie poleję.............niech faceci polewają :P

      Usuń
  7. Dobrze, że córa nie powiedziała POLEJ MI:)

    zagubiona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo wtedy bym już polała mega mocno, ze śmiechu :)

      Usuń
  8. Aj Arte, Arte... jak te dzieciaki się w mamusie wrodziły :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))))))))))
      bo one są moje i tylko moje :PPPP

      Usuń