poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Jura - 5 lat temu ......:DDD

OGRODZIENIEC



 Turniej Rycerski




















 w tle widać Górę Birów






 Starszy, wówczas jak 2-letni smyk, chętnie wdrapywał się na wszystko, nie mając lęku wysokości :))))























 Góra Birów



 ostatni rzut oka na zamek w Ogrodzieńcu (Podzamcze)











 Góre Birów zwiedzałam ze śpiącym synem na rękach.









 MIRÓW





 remont tego zamku trwa po dziś - nie zmieniło się nic, niestety, a szkoda









 B O B O L I C E









bobolice


mirów







 O L K U S Z




























 Są miejsce do których warto wracać. Takie miejsca z czasem nie tracą na atrakcyjności. Marzy mi się, żeby z dzieciakami zrobić wędrówkę rowerową. Właśnie po Jurze, która wciąż mnie urzeka. To byłoby coś. Wszczepić w nich dusze niespokojnego wędrowca, poszukiwacza, by nie trwali tylko w dniu zwyczajnym. By wiedzieli, że warto spakować plecak. Żyć, być, widzieć.







3 komentarze:

  1. no człowiekowi tyle wspomnień wróciło

    OdpowiedzUsuń
  2. to nie wspomnienia tylko zdjęcia, skoro są - to patrzajcie :D - i de facto polecanie fajnych miejsc i tyle :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba, że Tobie wspomnienia wróciły na widok tych zdjęć :D

    OdpowiedzUsuń