OGRODZIENIEC
Turniej Rycerski
w tle widać Górę Birów
Starszy, wówczas jak 2-letni smyk, chętnie wdrapywał się na wszystko, nie mając lęku wysokości :))))
Góra Birów
ostatni rzut oka na zamek w Ogrodzieńcu (Podzamcze)
Góre Birów zwiedzałam ze śpiącym synem na rękach.
MIRÓW
remont tego zamku trwa po dziś - nie zmieniło się nic, niestety, a szkoda
B O B O L I C E
bobolice
mirów
O L K U S Z
Są miejsce do których warto wracać. Takie miejsca z czasem nie tracą na atrakcyjności. Marzy mi się, żeby z dzieciakami zrobić wędrówkę rowerową. Właśnie po Jurze, która wciąż mnie urzeka. To byłoby coś. Wszczepić w nich dusze niespokojnego wędrowca, poszukiwacza, by nie trwali tylko w dniu zwyczajnym. By wiedzieli, że warto spakować plecak. Żyć, być, widzieć.
no człowiekowi tyle wspomnień wróciło
OdpowiedzUsuńto nie wspomnienia tylko zdjęcia, skoro są - to patrzajcie :D - i de facto polecanie fajnych miejsc i tyle :D
OdpowiedzUsuńChyba, że Tobie wspomnienia wróciły na widok tych zdjęć :D
OdpowiedzUsuń