Wczoraj w poszukiwaniu prezentów dla dzieciaków (oprócz wymarzonych gier komputerowych i książek chcieliśmy coś "dorzucić") wpadliśmy w sklepie na takie "cuś":
Zabłyszczały nam oczy i przed zakupem chcieliśmy poczytać w necie coś o tym. Jak taka hodowla wygląda etc.
Informacje znaleźliśmy na stronie
http://www.mamadomowa.pl/2012/08/mrowcze-zycie-cz-1.html?showComment=1369907065073#c4484315370770537253
Upewniło nas, że warto. Tak więc Zygmunt, nasz chomiś, będzie miał towarzystwo.
T. "wyrzuca" mnie z kompa:
- Ty żyj kobieto a nie pisz o życiu!
Więc jak wygląda życie kobiety? Idę zatem do kuchni zrobić po raz drugi makaron.
http://www.uwielbiamgotowac.com/2013/05/makaron-z-kurczakiem-i-suszonymi.html?showComment=1369388734382#.UacIKdvRN4T
Polecam.
Zabłyszczały nam oczy i przed zakupem chcieliśmy poczytać w necie coś o tym. Jak taka hodowla wygląda etc.
Informacje znaleźliśmy na stronie
http://www.mamadomowa.pl/2012/08/mrowcze-zycie-cz-1.html?showComment=1369907065073#c4484315370770537253
Upewniło nas, że warto. Tak więc Zygmunt, nasz chomiś, będzie miał towarzystwo.
T. "wyrzuca" mnie z kompa:
- Ty żyj kobieto a nie pisz o życiu!
Więc jak wygląda życie kobiety? Idę zatem do kuchni zrobić po raz drugi makaron.
http://www.uwielbiamgotowac.com/2013/05/makaron-z-kurczakiem-i-suszonymi.html?showComment=1369388734382#.UacIKdvRN4T
Polecam.

Brrr... Takie coś w domu... Aż się boję, że jak moja młoda podrośnie zażąda właśnie takich prezentów. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńAle one nie uciekają, a jak wyjdą to wracają . Zamiast mrówek można hodować dżdżownice :P
OdpowiedzUsuńpozdrawiam :)
Marne pocieszenie z tymi dżdżownicami jak dla mnie :P
Usuńhahahahaha .....ale nie są takie szybkie jak mrówki :)
OdpowiedzUsuń