Dialog rodzeństwa.
- Boję się - powiedziała córa - Tam są potwory!
- Nie ma potworów - odpowiedział syn - ty dzidzio zapchana!
- Nie jestem dzidzią -odkrzyknęła córa - a potwory SĄ!!!!
- Nie istneeeeeją!
- A co to znaczy że nie istnieją?!
- Że ich nie ma, wiesz?! One są tylko w bajkach!
- Nie, one są - odparła córa pokazując balkon.
- To je złap, dzidzio!!!!
- Nie jestem dzidzią!!!!
Minuta cisza ....i zaczęło się od nowa ......
-A ja się boję potworów.
- Mówiłem ci, że one nie istnieją!
- A co to znaczy, że nie istnieją?!
- Już ci tłumaczyłem sto razy!, nie ma ich, kropka com pl. Rozumiesz?!
- Boję się - powiedziała córa - Tam są potwory!
- Nie ma potworów - odpowiedział syn - ty dzidzio zapchana!
- Nie jestem dzidzią -odkrzyknęła córa - a potwory SĄ!!!!
- Nie istneeeeeją!
- A co to znaczy że nie istnieją?!
- Że ich nie ma, wiesz?! One są tylko w bajkach!
- Nie, one są - odparła córa pokazując balkon.
- To je złap, dzidzio!!!!
- Nie jestem dzidzią!!!!
Minuta cisza ....i zaczęło się od nowa ......
-A ja się boję potworów.
- Mówiłem ci, że one nie istnieją!
- A co to znaczy, że nie istnieją?!
- Już ci tłumaczyłem sto razy!, nie ma ich, kropka com pl. Rozumiesz?!
To sobie siostrzyczka z braciszkiem pogadała:)
OdpowiedzUsuńzagubiona
kiedyś osiwieję! :))))))) o ile wcześniej nie padnę ze śmiechu! :))))
OdpowiedzUsuń