- Dlaczeogo mnie nie przytulasz?
- umówilysmy sie na seks a nie na miłość
Poaptrzyla. Nienodezwalansie.
-Sluchaj, nie czuje nic do Ciebie. Nie stać mnie na emocjonalne zachowania. Chcesz przytulenia? To dlaczego sama nie przytulisz. Zaczynasz żadać dla siebie przywilejów?
-Nie, ale pomyslałam,ze byloby milo tak posiedzieć.
-Ładna mysl. A ja mysle,ze to bylo nasze ostatnie spotkanie. Naprawdę nie czuje nic.
.
Poza frustracja, pomyslalam, ale tzostawilam tę mysl w sobie.
Skoro oczekuje sie jakis zachowań to nalezy samej podjąc takie działania.
Nie wymagać. Dzialac. Dzialanie zacheca.do podjecia interakcji.
Ale gdzie nie.ma chemii tam nie ma emocji,a gdzie nie ma emocji to ni .ma nic poza dretwymi rozmowami przy kawie. Bo chemia zaczyna sie od slowa.
To nie.byl zwiazek
To bylo poznajmy sie.
Spotkanie w wynajętym mieszkaniu.
Zawachalam sie czy isc do lozka. Zadala mi pytanie. Czy chce uprawiać sex.
- chyba-odpowuedzialam
Bez przekonania.
Zaczela calowac
Chcialam ucoekac w.pierwszej chwili.
Nie ten smak
Nie, nie..ale.cos we mniendrgnelo. Glod..Glod zezarl mi mozg i wszystko
stwoerdzialm ok. Lam zasady
Zobacz.
Nie.bylo zle
Ale.potem przy kol3jnym spotkaniu bylo coraz.gorzej
Gralysmy w.gre.siedzac na kanapie naprzecowko siebie...myslalm dlaczego gram a nie caluje ? Nie zaczepiam , nie zaciagam do lozka
Po prostu.gramy
Povxulam sie jak okalecxona kobieta, ktorej spadlo libido.
Po kolejnym spotkaniu znalazlam odpowoedz.
Noe, nie chcialam czuc jej ust, jej dotyku, bliskosci. Nie czulam nic i nie chcialam czuc.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz