wtorek, 1 października 2019



Zawsze muszę się napierdalać, jak nie sarkazmem, to alkoholem, to ze światem.

Jestem emocją w rękawicach bokserskich.
Niezgodą na bylejakość.
Niezgodą na to co jest.

Zmierzam ku nicości.

Jeńców nie biorę.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz