znalezione na fb, sprzed roku wpis
Opowiadam na imprezce u Jadwigi, matki mej, rzekomo biologicznej:
- Stoję w kasie w droncę i leci na taśmie metaxa, żubrówka , piwo, wino, szampan a ja co? a ja co? a ja kurwa! mleko!!!:D
- Stoję w kasie w droncę i leci na taśmie metaxa, żubrówka , piwo, wino, szampan a ja co? a ja co? a ja kurwa! mleko!!!:D
A tu spod stołu wyłania się syn:
- Kultury! Kobieto kultury więcej ........
Załamka.
Mam być trzeźwa i prosta w słowie?
Kto to wytrzyma ?!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz