-Love o poranku -
aż przypomina się nuta stara:))))
Młoda dmuchnęła świeczkę na torcie. Pięć lat minęło jak jeden dzień.
Założyła wrotki.
Zaliczyła glebę.
- Głupie są wrotki .....!!!! Buuuuu.......
Rzuciła nimi.
Zjadła coś.
Popatrzyła na wrotki.
Założyła je sama na nogi i podreptała.
Przez całą imprezkę chodziła w nich.
Nie poddała się.
Znalazła radość.
- Ale dostałam super prezent!!!
Wszystko potrafi być git, jeśli ma się nastawienie pozytywne.
Wracając do domu, oczywiście na wrotkach, spotkała koleżanki.
- Wiecie co dostałam na urodziny?
- Wrotki!
- A skąd wiecie?
Przy okazji dostała instruktaż obsługi od starszych koleżanek.
Bo starszyzna wiecznie ma coś do powiedzenia i wie lepiej.
W domu wraz z bratem szaleli przy zestawie kreatywnym Activity Bag. -świetny prezent.
Zestaw zawiera różne rzeczy z których można tworzyć różne rzeczy.
Wycinali, kleili, tworzyli co chcieli. Wspólnie bawili się i bawią świetnie.

To wszystkiego naj dla młodej :)
OdpowiedzUsuńdzięki :)
UsuńNo to Sto lat dla Młodej :* niech długo się cieszy z prezentów! Boże już 5 lat ma Młoda? To duża pannica :P.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Dzięki :)))
OdpowiedzUsuńoj 5 stuknęła, teraz ma z górki :)
Wrotki.... na wrotkach śmigałam, ze ech. I przypomniałaś mi obrazki z dzieciństwa.
OdpowiedzUsuńAnka, kup rolki, niesamowita frajda, że mozna jeszcze śmigac! :D
Usuńczasami, jak mawiał znajomy - cza dupsko wyhuśtać :D
Usuń