Rano, czyli koło 14.00 wpadła kumpela:
- Chodź na fajkę.
Gadka na ławce w uroczych porywach wiatru, które gubiły promienie słoneczne.
- No by nie było, ze nie pamiętam o tobie, bo ...
- Co blog? świnia jestem, co?
- Mało powiedziane.
Ehe, aa kosz i siata czeka ....
Sms.
- Cześć. jedziemy jutro do ....?
- Sorki, jutro dzień futryn. Nextem luz.
Wow! to ja Wam teraz będę dupy obsmarowywać......
Córa dostała kasę i poleciała do osiedlowego sklepu po loda. Jak poleciała tak ją wcięło. Patrzę z balkonu i widzę swoją latorośl siedząca na ławce wśród dzieci. W krótkim rękawku, choć wiało nieprzyjemnie. Jak tradycja każe, wydarłam ryja:
- MŁODAAA!!!!!
Jak tradycja każe Młoda także wydarła ryja:
- COOOO?
- CHOOODŻŻŻ!
Dzieciątko podbiegło pod balkon i w trochę cichszej tonacji została przeprowadzona rozmowa:
- Dlaczego nie wróciłaś do domu?
- Bo koleżanki...
- Zimno jest, chodź się ubrać. I gdzie masz kasę?
- Dałam koleżance.
- Idź po kasę i do domu!!!!
Dziecko pobiegło. Po czym siadło na ławce i dalej prowadziło konwersację z towarzystwem.
T. nie zdzierżył i poszedł po Młodą.
Młoda w domu wpadła w czarną rozpacz. No bo jak- fajnie się bawi, a rodzice ....
O my potwory jedne....ogony nam już rosną i zębiska ...a kawa w krew się zamienia ...
- I przemyśl swoje zachowanie... - niczym amen na końcu pacierza, a litania była krótka acz treściwa.
Dostała zakaz wyjścia z domu. Wpadłaby pewnie w pierwszą depresję, ale do domu przyszli chłopcy: Starszy z kolegą. Zapomniała o płaczu, poprawiła włosy i pobiegła do nich.
Ale około 20.00 Młoda przypomniała sobie:
- Mamo, przemyślałam, mogę iść na podwórko?
- O tej porze?!!! Za późno, teraz możesz iść się myć i spać.
- Buuuuuu
Znowu ze mnie potwór wyszedł ...potwór zakazów. Straszny zwierz.
Kolega Starszego stwierdził:
- Jutro przyjdę do was.
- Ale po dwunastej, wcześniej nawet mnie nie budź, rozumiesz? - zwróciłam się do chłopaka, mając dość dzwonków o 9.00.
- Ale minuty wcześniej, ani później.
- Dokładnie. Punkt 12.00 jesteś u nas!
- I będę do 20.00 siedział. Osiem godzin zabawy czujesz to Stary?
- No będziemy rysować flagi.
- Mamo, ale obiecaj, że nie będziesz latać w piżamie ...
- Luz synek, ty się nie stresuj, do dwunastej może dam radę .....
T poszedł do kumpla, który zadzwonił mówiąc:
- Przyjdź, coś wypijemy, mam wolną chatę.
To poszedł. Z czteropakiem. I tyle wypili, co sam przyniósł.
Tak się robi imprezy.
Teraz my to wiemy.
- Mogłeś z nami zostać.
- Gdybym wiedział to na pewno wybrałabym was.
\
\A ja z kumpelą winko i rozmów czar. Dokładnie tak - trzeba życie za rogi brać i jak kiedyś spontanicznie wyjeżdżać na weekendy. Po prostu bez szukania wymówek- plecak i bilet.
Bo co zabierzemy stąd?
Ach ta twoja Młoda, coraz to lepsze pomysły wpadają jej do głowy.
OdpowiedzUsuńDobrze że Starszy ma kolegów którzy tak łatwo przystają na słowo Nie.
Aj wiesz ze znajomymi zazwyczaj tak bywa że pamiętają o nas jak coś się stało albo jak im nudno- chociaż nie wszyscy oczywiście nie mówię że każdy tak ma no ale większość to na pewno.!
Pozdrawiam :).
dokładnie, szkoda słów....
Usuńpozdro:)
Jak tradycja każe. No to u nas jest taka tradycja, że wióry lecą :D
OdpowiedzUsuńno tak, darcie ryja to podstawa wychowania rodzicielskiego:P:DDD
UsuńA co do darcia się przypomniała mi się sytuacja związana z moim starszym bratem :). Moja mama jak to matka polka otwiera okno i się drze
OdpowiedzUsuń-Józeeeeek Chooodź Do Dooomu
-Zaaaraaaz Będę.
Przychodzi po chwili i oznajmia "Mamo nie rób mi lipy przy kolegach i nie drzyj się przez okno". Mama z tego wszystkiego zapomniała co od niego chciała hahahaha.
hahaha, bo to siara jest, ale tradycja każe :D
UsuńTradycja musi zostać podtrzymana :).
UsuńOj uwierz że nasza radość jest ogromna jeszcze do pełni szczęścia brakuje stałej pracy i będzie BAJKA!
Pozdrawiam :)
i niech będzie bajka!!! trzymam kciuki!!!
Usuńpozdro:)
Nie dziękuje :).
UsuńRównież pozdrawiam.
Takie spontaniczne wypady są najfajniejsze. :)
OdpowiedzUsuńi najlepsze, tyle, że szkoda, że nie ma z kim ...ale trudno.....
Usuń(z mężulem mogę, ale to nie to, bo chodzi o oderwanie się od wszystkiego- przygodo przybywaj! :D)
"I tyle wypili, co sam przyniósł"
OdpowiedzUsuńLeje :D:D:D
:DDDDDDD
UsuńLubię organizować sobie takie spotkania/wyjazdy z kuzynką ;D
OdpowiedzUsuńhm ...z kuzynka? :P:)))
Usuńale to powinna być tradycja - wypad z domu i tyle :D
"- Mamo, ale obiecaj, że nie będziesz latać w piżamie ...
OdpowiedzUsuń- Luz synek, ty się nie stresuj, do dwunastej może dam radę ....."
:D :D :D
dałaś radę? :D
I kogo żes obsmarowała na blogu, że się nafochował?
Kobieto przez duze A. Czy cie wcielo? Czy dziatew swych do szkoly nie posylasz? Bo jak posylasz to jestes w dom, a jak jestes w dom to napiszesz cos nowego? :D (trzepocze rzesami)
OdpowiedzUsuń:)))))
UsuńJak miło .......:))))
(Arte strzeliła buraka, zbnaczy nie w polu cukrowego, bo Anka (Calm Down) go upolowała :D - ale normalnie twarz zrobiła się flaga komunistów .........)