Nie wiem ile czasu trzeba, by piżama stała się skórą. Każdym włóknem zrosła się z każdą tkanką.
Po co wstawać skoro nie można iść?
Po co iść skoro nie ma gdzie?
Po co gdziekolwiek iść skoro nie chce wstawać się ....
zresztą po co wstawać, skoro nie można iść?
Sztuka jest ucieczką od szaleństwa, szaleństwo jest mostem do sztuki.
O ile po drodze nie utopi się, gdzieś. W szuwarach.
Utopiłam się w obrazach, w jednych z wielu obrazów, które zrobiły mi odciski na duszy.
Tylko kochankowie przeżyją -najnowszy film Jarmuscha ( którego kocham za: Mistery Train, Noc na ziemi, Ghost Dog, Truposz... za obrazy, nastrój, historię i muzę) - ciemny, powściągliwy, inny, poruszający, nudny, pociągający, cholernie egzystencjalny - no tak, trzeba świeżej krwi, by żyć
I muza, i tańczyć. Tylko ten świat...jakiś dziwny jest, ten świat nasz...
Przypadkowa dziewczyna - co by było gdyby? chyba jednak przeznaczenia nie uniknie się, choć do niego można pójść sympatyczniejszą drogą, ale jedno jest pewne, jeśli facet jest fiutem to lepiej odejść, zdecydowanie odejść, tylko problem w tym tkwi, że trzeba o tym wiedzieć.
Sierpień w hrabstwie Osage - zajebista, jak zwykle, kreacja Meryl Streep. I Julii Roberts też. A jeśli Meryl Streep zarzuca się lenistwo w tej roli to chciałabym, by polscy aktorzy byli tak leniwi, naprawdę.
Trzeba to zobaczyć i poznać historię rodziny, oto kolejna popieprzona historia. Rozpierdziela nadgarstki.
A my jak patrzymy w lustro, to co widzimy?
Płytki grób - reżyserka Boyle'a - poryty film jak Trainspotting, ale tych obrazów, historii nie zapomina się - przyjaźń kontra kasa, co zwycięży? Zrypana historia, która zapada gdzieś w człowieku..
Poradnik pozytywnego myślenia - jak wrócić do społeczeństwa po utracie tego co ważne? I do tego Robert de Niro. To się ogląda.
Ghost World - ten film, jest....to trzeba zobaczyć - gra, dialogi i historia....tego też się nie zapomina i obsada też fascynuje swoją grą. Buscemi, Johansson.....historia wkraczania w dorosłość.
Requiem dla snu - obejrzałam, wróciłam, to jest, to jest...... Aronofsky potrafi wyrzucić z fotela, by spojrzeć na świat inaczej, od nowa. Można złapać się za głowę można stracić głowę.
Widzieliście je? To fajnie.
Nie? To zobaczcie.
I ONA też.
Idę, wybaczcie.
Chcę załatać cegiełkami wyciek z duszy. Albo po kłuć ją do ruszenia tłustego, leniwego dupska.
Cokolwiek, by wyrwać się z tego stanu.
Jedynie co jem - to popcorn.
I papieros, popiół na głowę w imię skruchy.
I pamiętnych sprzed lat schodów.
Jak się zapcham, przetrawię, zwymiotuję. Odzyskam lekkość ruchów.
Odlepię piżamkę.
I wrócę.
Z duszą bez skazy.
Z wypryskaną dezodorantem pachą.
Pewnie jutro, pojutrze.....
W końcu mnie nic tak nie wkurwia jak monotonia. Monotonia dnia.
W końcu tak głupio jest, gdy dzieci zamiast:
- cześć, dzień dobry!
wykrzykują zdumione, już w progu wykrzykują, na całą klatkę drą się:
- Ty wciąż jesteś w piżamie?
Drą się znakiem zapytania. Drą się jeszcze bez wykrzyknika: A fuj!
Poczekam na głośne A FUJ!!!
To będzie jak uderzenie w plecy. Odkrztuszę się. Przemówię.
Tyle, ze nie wiem czy będę miała coś do powiedzenia.
Żartuję.
Zawsze mówię.
Powoli wstaję.
Po kolejne filmy......... :P
DOM Cudów - Nie pytaj mnie o jutro -, klik w link :), wyczepisty kawałek,
Arte? Kopnąć w zadek? Pozbieraj się natychmiast ! Mam nadzieję, że ćwiczysz kolanko.
OdpowiedzUsuńNie, dziękuję. :)
UsuńĆwiczę...muszę.
Po to trzeba się przebrać, by się nie rozleniwiać jeszcze bardziej. Chyba nie chcesz, żebym do różańca wróciła? :
OdpowiedzUsuńChcę, mam wezwanie do sądu
UsuńJa się chętnie przyłączę do Stampe i też Cię kopnę w zadek, to od razu wyskoczysz z piżamek.
OdpowiedzUsuńA większość tych filmów widziałam, więc rozumiem ślad w duszy. :)
A to ja wolę z Wami iść na pizzę :)
UsuńDomyślam się, wiem...:)
ukryłaś się za obrazami
OdpowiedzUsuńa monotonia, to twój bezruch
swoją drogą przedstawione kino pierwsza klasa :) lubię!
To masz duszę :)
UsuńNo nie no- to ja Cię brałam za wzór podnoszenia się z wyra a Ty w piżamie się plączesz? Chociaż w dresy się przebierz i tusz zarzuć na rzęsę! ;-)
OdpowiedzUsuńZrobione :)
UsuńNa wzór? Ha, teraz czuję się jak wałek, którym jedzie się po ścianie. Na wzorek :)
Nie czepiaj się drobiazgów! ;-) jestem dumna z tych dresów i rzęsy :-)
Usuńja? jakbym śmiała! :D
UsuńArte TY!!
OdpowiedzUsuńMoje guru pozytywnego myślenia??
Ja sie ogarnęłam a ty teraz sie zbiesiłaś?
Chcesz kopniaczka na rozruch?
Żartujesz? Mogę być guru, ale doła.
UsuńI od kopniaka wolę pizzę. I piwo
:)
Tylko requim widziałam a resztę chcę obejrzeć :D A oglądałaś Zimową opowieść ? Jest piękna, taka delikatna, bajkowa historia :) Urzekła mnie, Tajemnica Filomeny też dobre i 72 godziny jeśli lubisz sensacje, to znajnowszych, a jak lubisz historyczne to bardzo fajny jest - Kruk :)
OdpowiedzUsuńno niestety nie :)
Usuńale mam nadzieję, że zobacze :)
Obejrzałam wlasnie Tajemnice Filomeny....jak to Mooniek rzekl- pieprzone pingwiny
Usuńwzruszająca historia,
Te! Skończ z fajkami - za dużo kasy, zdrowia masz?
OdpowiedzUsuńNo wiesz jakie to cudowne uczucie, tak zaciągnąć się?! :D
Usuń