sms - jest godz. 12.49
piszę dobranoc, bo jak nie odpiszesz to nie usnę. J.
odp.
buhahahah teraz boję się odpisać, bo jak zaśniesz?! :) A.
sms
to już 4-miesiące a ja nie mogę zapomnieć o Tobie "śmiech przez łzy"
odp.
uważaj byś nie zachłysnął się tymi łzami kiedy śmiejesz się:P
Mój znajomy z sanatorium wciąż rozwala mi nadgarstki.
No ale kto by zapomniał o Czarnym Aniele?!
buhahahahahaha
No i co ja mam tu skomentować jak tylko ty wiesz o co chodzi :P
OdpowiedzUsuńZe Czarny Anioł (znaczy ja:D:P) ma moc hahahahaha, :P
OdpowiedzUsuńa ja jestem rozchachana, bo J. to facet starszawy (wolny:D:P), z którym zamieniłam parę zdań, raz byłam na spacerze, bo on nie był, więc tak po koleżensku zabawiła się w przewodnika i raz dałam porwać się do knajpki,w której grał na fortepianie a ja sączyłam whisky - co za obraz:P - i też nie wiem o co chodzi :D Samotni ludzie lubią pisac :D
story z sanatorium :)
OdpowiedzUsuńhahaha :)
OdpowiedzUsuń