poniedziałek, 18 marca 2013

rozmowy z synem

- A w tej Korei Północnej to niedobrzy są ludzie
- Nie ludzie tylko rząd. Ludzie tam cierpią. I nikt nic nie robi. Ot, polityka.
- To głupie jest. A dlaczego nikt nic nie robi?
- Nie wiem. Nikt nie chce się wtrącać. Synku tam jest rząd totalitarny- wszystko dla nich, dla innych to nic.
- To jest głupie
- Zdecydowanie. Widzisz mamy chomika?
- Mamy.
- Czy dajemy mu pić?
- Tak
- Czy dajemy mu jeść?
- Tak
- Gdybyśmy mu nic nie dali co by się stało?
- Umarłby
- Jego życie zależy od nas prawda?
- No tak
- Czy możemy to wykorzystywać i gnębić chomika?
- Nie, nie można tak.
- A widzisz to jest odpowiedzialność i troska. Troszczymy się o niego, bo on bez nas by zginał. A teraz popatrz - czy mama i tato dbają o ciebie?
- Nooooo
- A co byś zrobił bez nas?
- Nic
- A moglibyśmy ci nic nie dawać, ani jeść, ani pić, a jakbyś przyszedł to tylko bilibyśmy cię
- MAMO!!!!
- Robimy tak?
- Nie, kochacie mnie.
- Tym czym my jesteśmy dla ciebie tym rząd jest dla ludzi. Są rządy odpowiedzialne, które są jak troskliwi rodzice i są rządy totalitarne - tacy kaci. Dla siebie wszystko -dla innych nic.
- Ale ja nie chcę tak.
- Nikt nie chce, ale siła władzy i pieniądza oślepia. Obyś nigdy się w to nie zapatrzył.
- Nie będę taki.
- Oby synku, oby.

- Przedszkole jest głupie.
- Dlaczego?
- bo trzeba robić to co każą.
- Przyzwyczajaj się- w szkole będzie to samo. I w pracy.
- Ale ja chce się bawić, rysować.
- Ale bawicie się?
-To za mało ja cały czas chcę rysować. A A. mnie woła i mówi: chodź się bawić, no chodź, ale ja nie idę. To strata czasu. Lepiej rysować....



Piorę ręcznie. Rękawy synek załatwił wręcz genialnie. Nagle słyszę:
- Mamo, ale na Wielkanoc nie śpiewa się kolęd.
- Proszę?
- No śpiewasz kolędę.

Tak się zamyśliłam, odjechałam, że Chwała na wysokości sobie sama z ust leciała. Ha! nie ma to jak zaśpiewać utwór rockowy!
A teraz drą się oboje śpiewając: "Chwała na wysokości".

Gaszę światło, póki ktoś nie zwariował. A jestem bliska tego stanu. :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz