Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Autostopem przez Galaktykę. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Autostopem przez Galaktykę. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 maja 2013

Autostopem przez Galaktykę

W końcu film się skończył.

Przewodnik "Autostopem przez Galaktykę" ma do powiedzenia kilka rzeczy na temat ręczników. Ręcznik, mówi, to najbardziej nieprawdopodobnie użyteczna rzecz, jaką może posiadać międzyplanetarny autostopowicz.

HAHAHAHAHA

Wleciałam do wc. Siiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiik. Wc to dopiero uszczęśliwia .!
Po moczu czuję, ze starzeję się.
Naprawdę.
Sikając zastanówcie się. Może też to poczujecie?!
Wszystko się zmienia.
I jak człowiek je to tyje.
A kiedyś było to niemożliwością.
Starość staje się okresem cudów - niemożliwe staje się możliwe.


Istnieje wiele wątpliwości związanych z życiem. Kilka najbardziej znanych to: Dlaczego rodzi się człowiek? Dlaczego umiera? Dlaczego tyle czasu między jednym i drugim lubi nosić zegarek elektroniczny?


I jakby mi było mało dostaję sms - Dobranoc mój Czarny Aniele, trzymam Cię za twą dłoń, tak mi łatwiej.
Więc odpisałam - Moje ręce, czarne skrzydła ....
Chyba każdy potrzebuje w szarości odskoczni.
Moja słowna.


Jeśli ludzie nie poruszają nieustająco ustami, zaczynają pracować im mózgi. 


Czasami lepiej nie myśleć ....






cytt. http://pl.wikiquote.org/wiki/Autostopem_przez_Galaktykę_(powieść)