piątek, 25 stycznia 2019

antyteza

odrywasz mi  płaty mózgowe
jesz je
jak rolmopsy śledziowe
odkręcasz we mnie wszystkie kurki
spijasz krew z żył
niczym drinka z rurki
ginę
dyszę
ledwo słyszę
staję się pulsarem
odbierasz mnie
na fali
swojego serca
docierasz
dłońmi 
tak
masując
tu i tam
te szczątki
które nie zostały pożarte
pożerasz
jak hiena


-----------------------------



Fajnie jest się śmiać, kiedy radość wypełnia serce. Kiedy wie się, ze czekają stęsknione ręcę. Gdy mając telefon, wie się, że to nie gażet do gier, ale że można zadzwonić i usłyszeć dobre słowo. 
Szczęściem jest spotkać kogoś, kto akceptuje wszystko w nas. 

Wariactwo i szaleństwo scala związek. Dodaje kolorytu. Potęguje pragnienie wspólnych chwil. Odksocznia od wszystkiego. Żart i wygłupy. Dziecięca radość z rzeczy małych. Milczenie, które rozbraja szczerością.


------------------------------------


Zawieszam się.





  ---------------------------

:D











Brak komentarzy:

Prześlij komentarz