niedziela, 29 października 2017

Leniusiołki na Targach Książki w Katowicach


Jak spędzić 11 listopada? Najlepiej na Targach Książki, które odbędą się w Katowicach.

 Oczywiście można w tym dniu wywieść flagę, albo napisać wiersz. Ale czyż nie ma bardziej patriotycznego ruchu niż ruch własnego zadka w stronę polskich pisarzy, co krzewią naszą kulturę i dbają o nasz piękny polski język? :)

Może spotkam Żulczyka, albo Plebanek, a może Sapkowskiego, albo Gretkowską?
Nie ważne, ważne jest jedno


Na pewno spotkam Annę Sakowicz (hura!!!:D ),

 która będzie promować bajkę dla dzieci 

"Leniusiołki"



 Anna Sakowicz, cytat z facebooka

Na Śląskich Targach Książki w Katowicach będę podpisywać "Leniusiołki" 
w sobotę 11.11.2017 r. w godz. 12-13 przy stanowisku nr 60. 
Pierwsze 25 dzieci z książeczkami dostanie ode mnie 
na pamiątkę miniaturowego leniusiołka.
 Zapraszam


Historia "Leniusiołków" to historia książki zrodzonej z książki.  Bohaterka Trylogii Kociewskiej, Joanna z przyczyn losowych oraz chytrego planu matki wywróciła swoje życie do góry nogami. Ta 40-letnia kobieta wraz z nastoletnia córka zamieszkały u wiekowej cioci Zosi, która rzekomo miała niedomagać. Splot zabawnych historii i sytuacji powoduje, ze czytelnikowi trudno jest się oderwać od lektury, a ciekawość ciągnie do następnego tomu trylogii. Poczucie humoru autorki oraz poruszanie trudnych tematów wyzwala w czytelniku gamę emocji. Są to po prostu książki życia, gdzie miłość przeplata się ze śmiercią, a czytelnik może dzięki tym pozycjom nabierze dystansu do życia oraz wiary, że warto czasami coś zmienić w swoim życiu i że warto mieć odwagę w swoich decyzjach.

"Leniusiołki" powstały jako opowieść Joanny, która będąc wolontariuszką w hospicjum postanowiła napisać książkę, by w ten sposób wesprzeć aukcję charytatywną na rzecz młodych pacjentów. 
W Trylogii Kociewskiej poznajemy historię nastolatek, które zamiast cieszyć się życiem, pierwszą miłością, stanęły w obliczu walki z nowotworem. Bohaterka książki próbuje dać dziewczynom radosny promyk. 

"Leniusiołki" zamykają Trylogię Kociewską. Jak pisze Anna Sakowicz na swoim blogu:


„Leniusiołki” to bajka dla dzieci w wieku 6-9 lat (mniej więcej). Powstała dzięki Joannie – bohaterce trylogii kociewskiej. Pamiętacie? Joanna pisała bajki dla fundacji, pomagała dzieciakom w hospicjum. I gdy już się to wszystko zalęgło w mojej głowie, trzeba było dać słowom upust. Dzięki temu postawię piękną (piękniejszej nie mogłam sobie wymarzyć) kropkę nad historią kociewską. Cały mój dochód ze sprzedaży książeczki trafi bowiem do dzieciaków z Oddziału św. Mikołaja w Szczecinie, a dokładnie do Stowarzyszenia Rodziców Dzieci Chorych na Białaczkę i Inne Choroby Nowotworowe w Szczecinie (zaliczka przekazana). Jak wiecie w tym mieście zostało część mojego serducha, więc wybór uzasadniony. Kiedyś zresztą o tym pisałam, bo potrzebne były pieniądze na remont oddziału.
Już mogę zaprezentować Wam okładkę! Premiera książki przewidziana była na 10-13 listopada podczas Śląskich Targów Książki w Katowicach. Może jednak nastąpić lekkie obsunięcie terminu i wtedy w grę wejdą Targi Książki w Rzeszowie 25-26 listopada. Wiadomo, czym szybciej, tym lepiej, ale jeżeli będzie to później, płakać nie będę. Cieszę się tak bardzo, że serce wali mi jak oszalałe. To ważne wydarzenie, ważna pozycja w moim dorobku, bo spełnienie pragnienia bohaterki, której wiele zawdzięczam. Dzięki Joannie stałam się pisarką. Tak chyba mogę napisać, choć palce drżą przed wystukaniem na klawiaturze tak dumnie brzmiącego słowa.
Co tu dłużej pisać? Jestem po prostu szczęśliwa, że udało się to moje małe przedsięwzięcie! Mam nadzieję, że dzieciakom się spodoba.




Przeczytałam "Leniusiołk"i (dziękuję Ani, buziak wielki) i jadę po książkę ze swoją córką, która mając w sobie ogromnego leniuszka musi tą pozycję przeczytać. Koniecznie! Zresztą, jak mi Młoda  zapowiedziała:
 - Jak trochę podrosnę to przeczytam wszystkie książki Ani.
- I słusznie dziecko, słusznie. Jak zwykle dobry wybór.



Anna Sakowicz i jej książki, które polecam obiema rękami, sercem i głową :D

(moje gadulstwo na temat książek w linkach)




Trylogia Kociewska













Debiut Anny






Ponowienie wydania








Pozostałe książki Ani, które polecam gorąco.

 Pokazują majstersztyk pisarski Ani i to jak wzrasta w swoim słowem, postrzeganiem, wrażliwością i nieustającym, pomimo wszystko, poczuciem humoru.














Aniu, dziękuję za wszystko :)


Własna biblioteka, a czytać to lubię jak nie wiem co i nie każdego :D :P




 i bałagan też mam, jak mało kto, i na półkach i w duszy :P :D





Bo pasją jest życie, a pasją w życiu - czytanie :P :D


4 komentarze:

  1. Podczytuję bloga Pani Anny ale jakoś mi z jej książkami nie było po drodze :) ale może po takich recenzjach

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem zapraszam do lektury, bo naprawdę jest warta czasu :)

      Usuń
  2. Z tymi książkami na półkach to zupełnie jak u mnie:-) a co do książek Ani... Każdą kolejna jest lepsza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie i czeka nas kolejna mega odsłona, Ania niejednokrotnie nas zadziwi....:D

      Usuń