wtorek, 27 czerwca 2017

owadoprzygody.



Siedzę na kanapie. Mam nogi wyciągnięte przed sobą. Na udach leży laptop. Piszę. Słucham muzy. Zawieszam się pod księżycem. Spać nie mogę. Jest środek nocy. Znowu druga. Druga zmiana świadomości.
I nagle w tej ciszy w tym bezruchu pokoju zauważam ruch. Konsternacja zamroziła mi kręgosłup. Kątem oka zobaczyłam, że coś przebiegło. To? It? Zawiesiłam się. Przetarłam oczy. Pewnie to już słynne mroczki. I nagle patrzę, patrzę znad laptopa a tu biegnie pająk, O żesz szlag jasny. Jak nie wyrwę z kanapy, jak nie pacnę kapciem w te oczęta, w te ślipia, którymi we mnie patrzył, tak zatłukłam. Jaka była z siebie dumna. Leżeć mi tam truchło i nie ruszać się.
Zasiadłam z powrotem na kanapę. Z nogami wyciągniętymi. Na udach położyłam laptopa. Piszę. Zawieszam się pod gwiazdami. Spać nie mogę. Jest środek nocy. Po drugiej jest. Zaczyna się stan trzeciej świadomości, gdy nagle patrzę, tak kątem oka dostrzegam, ruch. Kurwa, znowu? Zemsta??? Jak nie krzyknę, jak nie skoczę........tak dotarło do mnie, że to były tylko palce u moich stóp.


Jadę na rebelce.  Jadę sobie to tu i tam. Wjeżdżam na wiochę monitorowaną pomiarem prędkości. Mogłabym śmignąć, ale myślę sobie co tam, przejadę się tą 50tką. Dla oddechu podniosłam szybę w kasku. Wiatr się wdarł prostując mi zmarszczki. Poczułam cudowny zapach gnoju. Zamknęłam kask. Coś nie tak, coś mnie mnie ........fuck! fuck!!! owad mi kurwa wpadł. Walił cały oszalały po twarzy, po szybie. Straciłam panowanie nad swoimi nerwami, emocjami, motorem. Zachwiało mną. Szlag jeszcze się wywrócę. Minęłam słupek. Spokój ARTE! SPOKÓJ! Nie panikuj. Podniosłam szybę zanim zdążył się wbić kłami w mój policzek, zanim wdarł się do moich płuc przez nos.
Wyleciał.
Spiedalaj pojebańcu.
Fuck.Fuck. Fuck.
Nie otworzę szyby. Szczególnie, gdy wali gnojem.

4 komentarze:

  1. Wali gnojem? Przeż to zapach polskiej wsi... ;) ps. Lepszy (dużo!) gnój niż kurza ferma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tego nie wiem i wolałabym nie prowadzić w tym zakresie rankingu ;) - wierze na słowo :D

      Usuń
  2. Zapach gnoju nie jest taki straszny, są gorsze ;)

    OdpowiedzUsuń