piątek, 17 czerwca 2016

"To się da" Anny Sakowicz - idealna książka na wakcje











"To się da"

Anna Sakowicz







           To się dało, a raczej udało Annie Sakowicz, napisać wspaniałą książkę. Książkę, którą może przeczytać zarówno osoba nastoletnia, jak i w wieku mocno zaawansowanym. Uniwersalna lektura z jakże ziemskim, a jednak nieziemskim klimatem. Poruszane w niej historie choć prowadzą czytelnika po znanych zakamarkach życia, to jednak odkrywa on świat na nowo.  Świat, w którym nadzieja wciąż się tli i to żywym ogniem. To się da! Bo da się wszystko.

          Anna Sakowicz potrafi czytelnika rozśmieszyć, wzruszyć, zezłościć, zmusić do refleksji. Jej bohaterowie mają niezwykle i zwykle osobowości,  z którymi łatwo utożsamić się.

          Wirtuozeria słowa jak i pomysłów Anny jest nietuzinkowa. Z każdym przewróceniem kartki autorka zaskakuje czytelnika albo nowym wątkiem, albo zwrotem akcji i choćby czytelnik chciał odłożyć książkę to wiedziony ciekawością, pobudzany niejednokrotnie mieszanką uczuć, nie jest w stanie tego zrobić, póki jej nie skończy.

Życie, śmierć, miłość, homoseksualizm. Tematy trudne, a jednak przedstawione w sposób piękny, subtelny, wyważony. Codzienność, która ujmuje kruchością chwil, zabawnymi sytuacjami, ciepłymi momentami.



           Bohaterką książki jest Joanna, kobieta w średnim wieku. Joanna jest nauczycielką, rozwódką wychowującą  samotnie swoją córkę, Lusię. Joanna w czasie  rocznego urlopu opiekuje się swoją ciocią u której zamieszkała.

            Pewnego dnia ciotka zdradza tajemnicę swojego życia, opowiadając historię swojej miłości. Lusia, wierząc w prawdziwą miłość postanawia zadziałać. A co postanowiła?

            Natomiast Joanna ma swoje rozterki, ponieważ nie wie czy ma wrócić do starego życia i pracy, czy jednak zostać dla mężczyzny, z którym łączy ją uczucie. Czy jednak jest to Ta miłość?

           I czy uda się Joannie, która charytatywnie pracuje dla hospicjum, znaleźć dawcę szpiku dla chorej nastolatki, Szpilki?

A co jeszcze czytelnik odkryje? Czym go autorka zaskoczy? Gdzie i dokąd poprowadzi bohaterów?

Książka idealna na wakacje. Na jesień. Na zimę. Na wiosnę. Na każdą chwilę.


Arte :)



PS. "To się da" jest kontynuacją losów bohaterki "Złodziejki marzeń", ale każdą cześć można przeczytać osobno. W 2017 ma wyjść trzecia cześć, która, a wiem to Ani Sakowicz (pozdrawiam Cię serdecznie) ma czytelnika totalnie zaskoczyć. I wierzę, że tak będzie.
Aniu, gratuluję Ci talentu!

Wielką sztuka jest napisać tak, by czytelnik nie mógł się oderwać od książki. By przeżywał tyle emocji. I czuł zawód, że to już jest koniec opowieści.
Autorko, zostawiasz nas, czytelników w stanie niedosytu. Pytań. Refleksji. Uśmiechu.


Anna Sakowicz napisała także :

Żółtą tabletkę - zbiór opowiadań
Szepty dzieciństwa - historię, która pozostaje na długo w pamięci

ponadto prowadzi bloga:
http://kuradomowa.blogujaca.pl/


Aniu, dziękuje Ci za każda książkę. 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------



Jestem książkoholikiem i swój zestaw mam :)






Anna Sakowicz na wyciągnięcie ręki


Złodziejka marzeń została wypożyczona.

- Arte - wykrzyczała mi do telefonu kumpela- to jest fantastyczna książka. Dawno tak nie uśmiałam się.

- A nie mówiłam?

:D





By nie było, siedzę w rożnych lekturach



dzieci też mają swoje książki




a w sypialni, :)


i oczywiście dwa kubki kawy, bo nie pamiętam, że nie wypiłam, że piłam, że piję :))))




a ponadto 
proszę osoby, które pożyczyły, a nie oddały mi książki 
o kontakt telefoniczny
bądż przez fb:
 Ziuta Nowak "Arte". 

Będę wdzięczna za zwroty.



:DDDD





4 komentarze:

  1. Arte! Bardzo, bardzo, bardzo dziękuję. Nawet nie wiesz, w jak dobry moment trafiłaś, jak ważne są dla mnie Twoje słowa. Dziękuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Arte dziekuję Ci za wypożyczenie mi "Złodziejki marzeń" świetna książka, wchłonęłam ją szybko jak na mnie bo w tydzień, a przy moich szkrabach musiałam sie nakombinować, by znaleźć czas na czytanie, wciągająca opowieść, przerzucałam strony z wielkim zaciekawieniem co dalej......
    Teraz czas na kontynuację, już nie mogę sie doczekać by ją przeczytać ;-) :-)




    Dziękuję Arte ;-)

    OdpowiedzUsuń