poniedziałek, 8 czerwca 2015

międzygórze - sanktuarium i zapora


dalsza cześć wycieczki ujęta w obrazach :)



d




















































































2 komentarze:

  1. Zazdraszczam widoczków. Ostatnio tak jakoś mam, że chcę... Iść... Biec... Uciekać... Tyle, że to jakoś trzeba z dzieciakami tą ucieczkę zorganizować.

    OdpowiedzUsuń
  2. nawet z dzieciakami warto, zmienić sobie klimat, przewietrzyć się, złapać inne powietrze.....:)
    ja teraz uciekam z rodzinką, uciekam i bez nich-by odpocząć od wiecznego mówienia, robienia- komfort niebycia jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń