wtorek, 18 listopada 2014

wdech, wydech....

Od świata już nic nie chcę. Kiedyś chciałam. Ale ten czas minął bezpowrotnie. Wraz z końcem młodości skończył się termin ważności na chcenie. Więc teraz niczego nie spodziewam się. I niczego już nie chcę.
Jedynie co mogę od siebie wymagać to trudu oddychania. W dzień w dzień machać nozdrzami. Ich praca przypomina mi skrzydła motyla. Szkoda tylko, że są za małe, by unieść resztę ciała.
Niech proces oddychania będzie jedynym wysiłkiem. Na resztę nie mam sił. Ani ochoty.
Zresztą czy czegoś chcę? Już nic nie chcę. Nie chcę już nic.Czas umierać.Przejść przez bramę metamorfozy.
I narodzić się na nowo.
Jako część nozdrzy.
Wdech, wydech, wdech, wydech, wdech, wydech ...
W końcu to wystarczy, by żyć. Więc nie potrzebuję już nic. Ani, by istnieć. Będę oddechem. Ulotnością. Skostniałym mechanizmem w codzienności. Może czasami potknę się o zagubione zaskoczenie lezące gdzieś przy murku chodnika. Może nawet kichnę. I zawiążę sznurówkę podciągając skarpetkę.

18 komentarzy:

  1. Oddychanie to ważna sprawa, z powietrzem łatwiej się żyje.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tak mam w niedzielę. Wieczorem zwłaszcza. Gdy czuję, że znów poniedziałek, że znów do pracy. I potem aż chce się właśnie kompletnie nic. Ech...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ech.......

      a dla mnie dni juz nie mają znaczenia...

      Usuń
  3. A ja tak mam po szkoleniu (8 godzin ciurkiem zaraz po pracy, bez przerwy)
    No cóż, każdy chyba czasami tak ma. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj, Laska... Potrzeba Ci ZMIAN. Generuj zmiany! Ja Cię błagam...

    OdpowiedzUsuń
  5. Żeby mi się chciało jak mi się nie chce? Mam dla Ciebie złą wiadomość - będziesz już tylko starsza (nawet dla nieodychających ludzi czas biegnie dalej). Mi się zdaje, że ileś rzeczy, które jednak by Ci się chciało... Mylę się?

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś smutno to wszystko zabrzmiało..

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio spotkałam takiego koksika w koszulce "wdech, kurwa, wydech" :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i pewnie zagąda we wszystkie lustra i witryny :)

      Usuń
  8. ale masz chandrę mam nadzieję że to tylko tak na chwilę
    jesteś jak lew w klatce i przez to ten twój stan
    ale to przejdzie :)
    pozdro

    OdpowiedzUsuń