poniedziałek, 3 lutego 2014

Radocha :)



Starszy przeciągnął się leniwie schowany pod kołdrą.
- Dzień dobry kochanie
- Yyyykhhmmm
- Co mruczysz?
- Nie lubię poniedziałków - wyjęczała głowa. Za głową postrzelały kości - syn wstawał.
Wycieczka dzisiaj! - pozbierał się w dobrym tempie.

- Nie chcę bułki, nie będę jadł. - syn stanowczo zaoponował na wieść o drugim śniadaniu.
- To przywieziesz ją z powrotem, w czym problem? - no co ja będę rozdrabniać się, no weź, zjesz i takie tam marudzenie - daję: zje to zje, nie zje to nie. W nosie to mam. Dziecko sobie krzywdy nie da zrobić.
Bułka z dżemem wylądowała w plecaku, plecak w ręku - syn pojechał.
Na jeden dzień. Polepić z gliny.

W czerwcu pojedzie na obóz treningowy. Dał się przekonać. Chce. Na 7 dni. Rozpiera nas duma. Radocha.
Naprawdę chce jechać. Bo jakby się uparł to moglibyśmy się w nos pocałować.
Dorasta. Powoli.
Nawet wszystkie dwójki ruszyły z kopyta - zaczęły ruszać się. Będzie się działo - nitka, klamka, dentystka.

Młoda odprowadziłam do przedszkola. Poranny leniwy spacer, przecięty przez dwa czarne koty.


Dom. Cisza. W tle muzyka. Kawa.

- Popatrz co dla nas wywróżyłem z fusów.
- Co?
Spojrzałam do kubka.
 I oto co zobaczyłam.









22 komentarze:

  1. Ha, wróżba z fusów całkiem niezła. u nas by nie przeszło, pijemy rozpuszczalną ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale zawsze można kawę na stół wylać :D :P

      Usuń
  2. Hm... to może być serce, znaczy miłość, do dupy, czyli fajnie! :)
    Wiedziałam, że Młody zdecyduje się na obóz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dupiasty love :)))

      A ja myślałam, że więcej zajmie mi to czasu i że jednak polegnę, choć co to za argument - bo tam płatków z mlekiem nie będzie.
      Mam radochę jak nic.
      Potem przyjdzie czas na mój strach :P

      Usuń
  3. Ale romantyka masz w domu i wróżbitę w jednym:)

    zagubiona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli facet w dobie kryzysu wieku średniego :P :DDD

      zaskoczył mnie niesamowicie :)

      Usuń
  4. Jaka śliczna wróżba :).
    No to młody wkracza w okres dojrzewania, gratulacje!
    Ps. Dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)))
      Pozdrawiam i trzymaj się cieplutko :)

      Usuń
  5. Ładne fusiaste dno kubeczka zgodne z nadchodzącym świętem :) Serduszko wróżba :)

    Młody jest odważny no i Wy też....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serce na dnie- piękna wróżba, hahahaha :P

      Oj, zobaczymy co będzie w czerwcu. Na razie nie myślę :)

      Usuń
  6. Romantyk z Twojego męża :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fiu, fiu...

    Miłość na całego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fusy prawdę Ci powiedzą :D hehe
    Kurcze, aż mnie ciarki przeszły jak przeczytałam o tej klamce i zębie ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co stosowałaś metodę Bolka i Lolka, by wyrwać zęba?! ;)

      Usuń
  9. Serduszko cudne, to Ci się romantyk trafił! :) Mój Starszy synuś, cwaniaczek każe sobie płacić za wyrwanie zęba. Ostatnio dwójkę dolną mu wyrwałam i zażyczył sobie za to 5 zł

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jakiś taki udany egzemplarza mam :)

      hahahaha, nie że boli jak boli -synek wie jak kasę robić! :)))

      Usuń