wtorek, 21 stycznia 2014

ostatni raz



Oglądaliśmy z Moonkiem " Czekoladę". Film, który od pierwszego kadru urzeka, wciąga, pochłania, wywołuje uśmiech, a czasami złość. Bajka dla dorosłych. Opowieść o  miasteczku, które jawi się jak z pogranicza snu. Opowieść o ludziach, którzy nabierają barw dzięki  tajemniczej Vianne tryskającej niesamowitą energią i optymizmem. Normalnością :)

- To film dla Kaczyńskiego- powiedział mąż.
- PiSiory to powinny obejrzeć - wymsknęło mi się w tym samym czasie.
Zaśmialiśmy  się. Uwielbiam to, kiedy w tym samym czasie coś komentujemy. A komentujemy w jednym tonie. Uwielbiam poczucie humoru Łysego.

Nie cierpię prawicy. Naprawdę. Ich poglądy są dalekie od moich. Marksizm wpisany jest gdzieś głęboko w w mą duszę. Karol Marks był człowiekiem. Poczytajcie.

Odkryciem było dla mnie, że  nawet nasz ślub ma taką samą  datę (oczywiście bez roku :P) jak ślub Lenina z Nadieżdą. A Mooniek, jakby schudł to miałby coś z Włodka, hahahahaha....Hm, oby tylko nie syfilis.
A ja z Nadzieżdy - nijakość.


Ale wczoraj po raz pierwszy prawicy zabiłam brawo. Zabiłam brawo dla Gowina i Ziobry. Obejrzałam program"Lis na żywo" i emocjonalnie mnie rozwaliło. Sprawa dotyczyła Trynkwiecza. Patrzeć tylko, kiedy zostanie celebrytą ....

Zmiana ustroju spowodowała, że ten morderca i gwałciciel dostał bonusa - zamiast kary śmierci otrzymał 25 lat. Zmiana rządów dowiodła, że politycy chętnie myślą tylko nie o prawie. Prawo zostało zaniedbane. Teraz stworzyli ustawę, która jak co niektórzy dowodzą, jest legislacyjnym bublem uderzającym w konstytucyjne nasza prawa.
Facet wychodzi wolny, bo już swoje odsiedział.
No zapłaczę nad nim biednym.
Wychodzi psychol na wolność i nikt i nic go nie powstrzyma.
Prawo jest za nim.
Alleluja demokracji.

Tylko czy my nie mamy prawa do ochrony przed psycholami?

Poza tym śmieszy mnie mówienie o równości wobec prawa. Pokazali ta równość po Smoleńsku. Rodziny ofiar dostały niezłą kasę. Rodziny ofiar zwykłych ludzi nie dostają nawet pomocy psychologicznej. Pozostawieni są sami sobie.

Prawo....

Zastanawia mnie jakim prawem dzieci odbierane są z domów rodzinnych, gdzie tylko panuje bieda. Dlaczego warto dać kasę rodzinom zastępczym zamiast wspomóc rodzinę biedną, gdzie tylko bieda występuje.

Zresztą w tym kraju prawo woła o pomstę do nieba.

Ale dzieci w pierwszej klasie uczą się liczyć do 10-ciu. Brawo!

Więc pytam się - dokąd Polska zmierza?



Służba zdrowia?
Szkolnictwo?
Polityka rodzinna?
Prawo?


Lekarze są bezkarni.

Nauka spadła na ryja i już w mediach mówi się o lumpointeligentach.

Ryszard Kalisz zarzucił byłemu ministrowi sprawiedliwości, że „nie rozumie co to jest państwo, a państwo to też policja i system penitencjarny, których rolą jest ochrona społeczeństwa przed przestępcami..."

A jak nas chronią?!

Środki karne oraz  policja są na tyle nie skuteczni, że można już kraść bezkarnie do 400 zł, choć podobno dąży się do granicy tysiąca złotych.

Właśnie tym są, proszę pana Ryszardzie - niczym.

A więźniowie siedzą sobie w pierdlu niczym kury na grzędzie i gdakają sobie. Najedzone, w cieplutkim pomieszczeniu ...ko, ko, ko ....



Więc pytam się - dokąd Polska zmierza?


Nie ogarniam dzisiejszego prawa ani sprawiedliwości zbudowanej na tej platformie obywatelskiej.

A gdzie lewica? Po wczorajszej wypowiedzi Kalisza - powiem jedno - w dupie ciemnej.

Wygadałam się.
Na politykę nie będę wchodzić.
Wracam na rodzinne podwórko,
Nie chce tracić uśmiechu ani spokoju duszy....ani wiary w ludzi.



U hu hu, takie prawo ...



13 komentarzy:

  1. O Arte! Wsiadłaś na mojego konika. ;)
    Prawo jest do dupy. Ja nie wiem jakim cudem ten gość przeżył więzieni. Dlaczego go wypuszczają? On się nie zresocjalizował. On otwarcie mówi, ze wyjdzie i będzie robił to samo. Psychologowie go przebadali i mówią to samo.
    To, że lepiej dzieci zabr4ać i komuś innemu dopłacić, to już woła o pomstę do nieba. Szkoda komentować nawet. Opiekę też mamy do bani.
    W pierwszej klasie dzieci uczą się liczyć do 10, tak, ale zobaczysz później. Wiesz jak nauczyciele wybierają podręczniki? Przynosi pan do szkoły próbkę, jasna sprawa, ze tylko pierwszą część. Pani patrzy... Hmmm dostosowali do nowej podstawy?, jest program pod sześciolatki?, ok, bierzemy. I biorą. A podręcznik z drugiej klasy okazuje się bublem. Kuba sobie dawał radę, dużo dzieci nie daje. Z podręcznikami w czwartej klasie jest to samo. a jak już raz wybiorą, to już muszą 3 lata się męczyć na tym gniocie.
    Polska nie zmierza, polska się zwija.

    OdpowiedzUsuń
  2. zaraz uzupełnię post - natchnieniem spod prysznica.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś przeczytałam, że pana T. rozpuszczali - mógł sobie swobodnie rysowac swoje makabryczne rysunki, przebywał w celi, z osobami, z którymi się "dogadywał" i w ogóle miał bosko. A powinien jebać łopata przez cały dzień przy gównach. Najlepiej z drązkiem w dupie.

      Usuń
    2. A szkolnictwo - ja po prostu nie wierzę .......

      Ale najlepiej było zniszczyć wszystko to co się spawdzało, bo było komunistyczne. Teraz mamy nowe trendy - zburaczenie mózgowe.

      Usuń
    3. Przy gównach? W kopalni uranu powinien zasuwać. Wszyscy ci zwyrodnialcy powinni, przynajmniej pożytek by z nich był, a i sami schodziliby z tego padołu. Wcale bym ich nie leczyła, niech zdychają przy pracy.
      A szkolnictwo... Nie zaczynaj, bo wiesz, ja lubię ten temat ;)

      Usuń
    4. Kurde, niech autostrady budują, niech sprzątają miasto, niech budują budy dla psów ze schronisk - niech po prostu zapracują na to jedzenie, jakie dostaja....

      No to nie zaczynam ze szkolnictwem, bo trzeba byłoby forum założyć :)

      Usuń
  3. Ostatnio leciała "Czekolada" w tv i jakoś w ogóle mnie nie wciągła...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie mów :)))
      Fajny film :)
      Nie mówiąc, że miałam ochotę polecieć po czekoladę :)

      Usuń
  4. Dobre pytanie - dokąd Polska zmierza? gdzie by się nie spojrzało i ucha nie nadstawiło, to jakieś problemy, jakieś chore prawo i przepisy, robi się wszystko żeby ludziom utrudnić egzystencję, żeby zatruć życie, cały czas pod górkę. A czy będzie lepiej? póki co się nie zapowiada.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i to jest najgorsze, a jeszcze gorsze jest to, że do władzy pchają się ci sami ludzie, ludzie, którzy nic nie zrobili...

      Usuń
  5. Wiesz co - dla mnie chore są i media, bo robią szoł zamiast przekazywać informacje. Nie znam się na prawie, szkolnictwie, ale gdy sprawa dotyczy medycyny to coś tam wiem, i widzę jakie podstawowe błędy robią merytoryczne, bzdury plotą, mylą pojęcia i robią ludziom wodę z mózgu, na siłę szukając winnych pewnych sytuacji. A gdy wypowiada się profesor (uznany autorytet) i tłumaczy dlaczego, co i jak - to tego nie puszczają, albo okrajają, tak że nikt nie zrozumie o co chodzi.
    Co do Trynkiewicza - to problem, który trzeba rozwiązać, a nie urządzać "polowanie na czarownice", mamy złego, chrońmy świat przed nim, ale po co to ustawianie stosu - publicznie w telewizji, przy świadkach, żerowanie na emocjach. Osobiście niczego dobrego mu nie życzę, uważam za najniższą formę życia itd. itp., ale przerażają mnie media, które nakręcają spiralę nienawiści. Ktoś go zamorduje i zniszczy sobie życie. Kolejna tragedia.
    A "Czekolada jest świetna".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, media szukają sensacji, ale nie zmienia to faktu,że karę śmierci zamieniono przestępcom na 25 lat. I do tej pory nie stworzono prawnych rozwiązań tej chorej sytuacji.
      Zastanawia mnie dlaczego, pomimo skierowania na cesarkę, nie robi się tej operacji, Jest odwieczne czekanie, które nie ma szczęśliwego rozwiązania. Bo albo niedotlenie albo śmierć. A przecież żyjemy w XXI wieku. A ostatni przypadek nie był pierwszym.

      Usuń
    2. Skierowanie na cesarskie cięcie może być pilne lub planowe...W tym drugim przypadku spokojnie czeka się do 38 tygodnia.
      Cesarskie cięcie to nie jest rozwiązanie wcale tak oczywiste - nie znam szczegółów sytuacji, ale akurat stażuje na położnictwie i widzę, że mimo najlepszych chęci, wiedzy i zaangażowania pewnych rzeczy nie da się przewidzieć. Medycyna nie jest tak oczywista jak to pokazują w Polsacie czy TVN... Wiesz ja jestem po 6 latach studiów, a nawet nie raczkuje w medycynie. To wszystko jest cholernie trudne, niejednoznaczne, a śmiem wątpić, że wiem więcej niż tak zwany "przeciętny Kowalski". Gdyby oni wiedzieli jak to się skończy, to by dzieciaki wyciągali na Izbie Przyjęć z brzucha matki, ale nie wiedzieli, podejmowali decyzje, dopiero sąd pokaże czy dobre (bo nie wiemy czy to był nieszczęśliwy zbieg okoliczności, bo wcale nie było natychmiastowe cięcie konieczne czy błąd zaniechania, bo ktoś coś przeoczył, bo komuś się nie chciało). Oczywiście media wyrok już wydały... Strach pracować po stażu.
      Ktoś kiedyś powiedział "Gdy chory zdrowieje dziękuje się bogom, gdy umrze winny jest lekarz"...
      To nie jest tak, że bronię lekarzy w imię źle pojętej solidarności zawodowej, po prostu ja wiem, że to nie jest tak proste jak się większości ludzi zdaje. Bo co? Każdą kobietę w 34 tygodniu będziemy otwierać?
      To wszystko jest dla mnie bolesne, jako dla kobiety i pewnie nie dla mnie jednej, dlatego tyle emocji wywołuje ten temat. Strasznie współczuje rodzicom tych dzieci i jeśli rzeczywiście ktoś zawinił to lepiej żeby został ukarany.
      A co do sprawy M.T. to rzeczywiście przez 25 lat kilka ekip rządzących olało sprawę i to jest bulwersujące, aczkolwiek to co dociera do nas z TV to jak słaby thriller, a sprawa jest na tyle poważna, że poważnie o niej trzeba rozmawiać.
      Ale się napisałam, ale to dlatego, że też we mnie to siedzi i też mi się nie podoba... Bardzo!

      Usuń