piątek, 24 stycznia 2014

FONTANNA



Rozwaliła mnie informacja, odnośnie imion nadawanym dzieciom, bo ktoś nazwał swoją córkę - Fontanna.

Dostałam ataku śmiechu.

Fontanna?

A jakby był syn to co? To dostałby na imię Kran? Czy nie daj , Boże, Szlauch?



Syn, jak to usłyszał, skwitował:

- Ten tato to głupek jakiś. No bo co, pójdzie do parku, a tam będzie fontanna a on będzie się wołał za córką: Fontanna! Fontanna!, a każdy pomyśli, że idiota fontanny nie widział. Prawda mamo?



Bo fantazja jest od tego, by się bawić na całego.
Tylko czemu kosztem dzieci?!











11 komentarzy:

  1. Mój ojciec chciał żebym miała na imię Mercedes, do tej pory wydawało mi się to dziwactwem... A mogłam być przecież Rabatka...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahaha, ale Merdeces to Mercedes - klasa sama w sobie, nie zajechania! :D:P
      A skąd miał ten pomysł? :)

      Usuń
    2. No bo to nazwa jakiegoś drogiego gatunku róż (a marka samochodów wzięła się od imienia córki założyciela tak przy okazji)

      Usuń
  2. A ja myślałam, ze mój syn ma oryginalne imie....
    Brak słów.
    a jak będą wołać na nią zdrobniale?
    Fonni?
    Tana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem - Fontaniusia chodź do tatusia?!


      a kryptonim jej to H2O ; ) :PPP

      Usuń
  3. O matko i córko.. :o
    Niektórym to już chyba naprawdę odbija. Tak unieszczęśliwić dziecko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie?! nie warto być za wszelką cenę oryginalnym, zwłaszcza gdy za cenę tej "błyskotliwości" zapłaci ktoś inny ...

      Usuń
  4. Hehehehehe. Z moją siostrzenica do klasy chodzi Anastazja Dyszel. Wiem, że śmiać się nie wolno, ale kuźwa, weź się z tego nie śmiej. Buahahahahahaha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahahah, ja się nie śmieję, łzyy mi same lecą .......hahahahaha
      sorki, piękne to zestawienie, diabelski pomysł :)

      Usuń
    2. No to sobie wyobraź. Mam w znajomych kilka jej koleżanek i widzę propozycję znajomych : Anastazja Dyszel. Myślałam, ze to jakaś postać fikcyjna, co zaprasza dzieci, więc zerknęłam, no bo kto normalny tak dziecko nazywa ? buahahaha
      Że już o Fionie nie wspomnę ;)

      Usuń
    3. hahaha., ale zestawienie piorunujące :)))

      Usuń