środa, 14 sierpnia 2013

lewy do prawego :)


Leworęczność była postrzegana przez społeczeństwo jako podejrzana sprawa. No bo jak to? Odwrócona dusza? Dusza diabelska? Przekręcony człowiek, jak w lustrzanym odbiciu, zatem nie z tego świata. Oto dzieło szatana.

rys  z  http://bebzol.com/pl/Bycie-leworecznym-w-sredniowieczu.107385.html



 http://artelis.pl/artykuly/37182/Leworecznosc:

Dzisiaj na szczęście nikt już leworęcznych o konszachty z diabłem nie pomawia. Nie grożą im prześladowania ani wykluczenie społeczne.

Jednak w naszej świadomości i kulturze nadal funkcjonuje głęboko zakorzenione fałszywe przekonanie, że lewe jest gorsze.

W języku polskim znajdziemy wiele określeń i frazeologizmów o negatywnym zabarwieniu, które odnoszą się do tej strony. Lewus, lewizna, lewe dochody, wstać lewą nogą, mieć dwie lewe ręce, głupi jak but z lewej nogi – to pojęcia, których, choć nieświadomie, nadal używamy bardzo często.
Nic dziwnego. Przez wieki wpajano nam przecież, że tylko to co prawe jest dobre i słuszne.


Zmienił się świat. Nauka rozwiała stare zabobony. Staliśmy się bardziej otwarci i tolerancyjni. Co chwilę kolejna mniejszość otrzymuje nowe prawa i przywileje.
Jednak w tej, zdawałoby się, tak przychylnej rzeczywistości, nadal nie jest łatwo być leworęcznym.
Osoby z dominacją prawej półkuli już w dzieciństwie napotykają spore problemy.
Wielu nauczycieli nie ma doświadczenia w pracy z leworęcznymi dziećmi – stąd problemy, choćby z nauką pisania.
Poza tym ciężko im posługiwać się choćby nożyczkami czy otwieraczem do konserw .
Często mają też trudności z kierunkami, myszą od komputera lub aparatem fotograficznym. Wszystkie narzędzia są konstruowane z myślą o większości, a w tym świecie nawet czas popycha wskazówkę zegara w prawą stronę


Leworęczni posiadają jednak wiele atutów, o których praworęczna większość może jedynie pomarzyć.


Natura wzięła ich w obronę. O wiele lepiej przechodzą rekonwalescencje po udarach.
Szybciej reagują na bodźce.
Mają lepszą pamięć epizodyczną.
W dominującej u leworęcznych prawej półkuli mózgu znajdują się ośrodki uzdolnień plastycznych oraz słuchu muzycznego. Z tego powodu leworęczni obdarzeni są często talentem muzycznym i plastycznym


Moja leworęczność również spotkała się z niechęcią. Ale nie od strony rodziców, choć babcia lamentowała:
- Co to będzie, co to będzie....
lecz od strony szkoły

Będąc w przedszkolu rodzice musieli zrobić badania psychologiczne, ponieważ warto było sprawdzić, która ze stron jest dominująca. Na podstawie badań nauczyciele wiedzieliby, czy mnie przestawiać czy też nie.
Zamęt wokół mojej ręki spowodował, że zadania zaczęłam wykonywać prawą ręką :)))

Ale psycholog nie dał się zwieść

- Dziecko, rób tą ręką, którą chcesz....
Okazało się, że ruszyłam z kopyta wykonując zadania lewą ręką.
Rozwój w normie. Więc wybitna nie jestem, za to 100% mańkutem owszem.:)

Pomimo badań, które wykazały, że jestem leworęczne to jednak w szkole nauczyciele mieli inne zdanie oraz wizję.  
Stali przy nas,
a była nas dwójka leworęcznych,
każąc pisać prawą ręką.
Zamieniałam ręce jak tylko nauczyciele poszli sobie.
Ale kolega w ten sposób został dwuręczny.

Moje dzieci są praworęczne, lecz syn mojego brata ewidentnie jest mańkutem.

Leworęczność to nic takiego, ale pomimo wszystko gdzieś w ludziach pokutuje:
- PISZ PRAWĄ RĘKA!

Nie róbcie tego dzieciom, niech rozwijają się swoim rytmem.
:))))))))












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz