niedziela, 25 sierpnia 2013

podróże sentymentalne -spływ kajakowy :)

Czym skorupka za młodu .......:)


Ulubione książki Starszego. Nie boi się po dzień dzisiejszy. Ogląda filmy i nic. Bo to fikcja.
A ja skaczę, drę się i nie mogę. Nie oglądam horrorów.
To niesprawiedliwe!!!!!!!!!!!!!








Za to spływy kajakowe stały się naszą pasją. Marzą mi się większe rzeki, górskie rzeki. Marzą mi się też i  Mazury. Marzy mi się wszystko!!!

To jest smak przygody. wędrówka kajakami. Kto nie spróbował - niech płacze. A kto może - niech spróbuje. Naprawdę warto. Relaks, przygoda - 2 w 1.





Spływy to nie tylko pływanie, ale również zwiedzanie








 krowa!!! krowa!!! to one istnieja?!!!!!!!!!!!!!!
 :DDDDDDDDDDDD







bo są takie miejsca na tej ziemi, że trzeba wleżć :DDDD






 
kajak poszedł na dno - bo chłopaki nie zauważyły pniaka, bywało i tak :D
nie zauważyli bo świętowali :D


Noclegi oczywiście były pod namiotami.
Wówczas z T spaliśmy pod jednym śpiworem. 
Oto efekt kłótni dnia poprzedniego.
I tak nas, mnie spakował.
Sobie wszystko wziął, a o mnie "zapomniał;".
Była to cudowna noc. Jedna z tysiąca.

I oby dalej tak było :p
Noc pogodzenia.




 Na drugi dzień płynęliśmy w deszczu. Zdjęć brak. Było cudownie. 



KONIEC :D










1 komentarz: