wtorek, 9 lipca 2013

wylowione z onetu

Co mnie rozbawiło ostatnio?!

- Specjalnie się tym seksem nie zachwyciłam. W każdym razie nie poczułam takiej euforii, jak wtedy, gdy mając 16 lat pierwszy raz zapaliłam papierosa. Od razu wiedziałam, że to jest to, i dla tego warto żyć. Było wspaniale - powiedziała.

Czubaszek dodała, że do dzisiaj nie lubi seksu, a uprawiała go głównie dla przyjemności mężczyzn. Sama wolała iść na wódkę.


Ha, ha, ha, ha, ha .....

Niesamowita postać z niesamowitym poczuciem humoru. Kurde, ma w sobie moc.
A babkę lubię - za to co mówi. Za poglądy, których nie chowa do kieszeni, przed obawą - a co społeczeństwo powie?!


Przeczytałam  Każdy szczyt ma swój Czubaszek. Maria Czubaszek w rozmowie z Arturem Andrusem i cieszę się, że mam to na półce.

Wywiady bywają nudne, a ta książka wciąga.
Tyle powiem.....









Brak komentarzy:

Prześlij komentarz