wtorek, 11 czerwca 2013

pif paf



Młoda będąc na podwórku strzelała z pistoletu na wodę. W trawkę, w płot ...
- Pif paf, pan nie żyje.
"Zabiła" osiedlowego zbieracza śmieci.
- Co ty robisz?! - spytał zdumiony T.
- Zabiłam pana - odpowiedziało dziecię dumne.
- Ale ludzi nie zabija się. Wiesz o tym?
- Wiem.
- To dlaczego to zrobiłaś?
- Bo to był powolny stary dziad


Już jeden osobnik w historii świata miał taką dziecinną koncepcję, a co najgorsze - wprowadził ją w życie.
Tyle tylko, że pewnie nikt mu nie powiedział, ze ludzi się nie zabija ...






2 komentarze: