czwartek, 27 czerwca 2013

bo warto ...









Spotkałam znajomego. Pla, pla, pla....

- Zawsze marzyłem o kominku w pokoju
- Ja też - rozmarzyłam się -  I co postawiłeś kominek w mieszkaniu?! Dało się?
- No co ty, byłem w spółdzielni, nie dostałem pozwoleń. Jakieś tam sprawy kominiarskie, ściany. Nie ma szans. Ale z marzeń się nie rezygnuje. Nie mogę mieć kominka w mieszkaniu? To kupiłem działkę i postawiłem dom.
- Co? Serio? hahaha
- No tak, z marzeń nie powinno rezygnować. NIGDY, stara, nigdy!
- Pewnie tak. Wiesz, ja na dzień dzisiejszy wiem jedno - każdy krok jaki zrobi człowiek jest ważny. 

Koleś marzył i przetrwał.
Jego kumpel zarobił podobną kasę. Chciał się bawić, rozerwać. Nie ma na chleb dzisiaj.
Milion  jest  takich historii .


Idźmy zatem w stronę marzeń! Zawsze w stronę marzeń.
Niech spełniają się! :)






:PPPPPPPPPPPPP





A propos innych par kaloszy: nieszczęścia i szczęścia - niesamowita historia znaleziona w demotach.





Czasami za pecha los potrafi wynagrodzić.









5 komentarzy:

  1. Arte,byłaś u tego ortopedy?Co z tą Twoją nogą,wiadomo już coś więcej?Czytałam o Twojej łąkotce,ale co lekarz na to wszystko?

    zagubiona

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzisiaj idę. I zobaczymy. Napatoczyłam się na artykuł, który wiele mi wyjaśnił . Dziwie się, że niby nic a jednak mam taki ból, ze nie mogę. Rozłazi mi się na mięśnie całej nogi.
    Wyczytałam:
    Uszkodzenia skośne, typu języczka, „dziób papugi” spotykane są najczęściej. Zwykle są spotykane pomiędzy 1/3 środkową łąkotki, a rogiem tylnym. Wolny, uszkodzony fragment może zostać zakleszczony w nieprawidłowej pozycji, powodując bolesne pociąganie połączenia łąkotkowo-torebkowego i pogłębianie się uszkodzenia.

    I to by tłumaczyło, dlaczego ruch powoduje ból.

    I wyczytałam to:

    Wskazania do leczenia operacyjnego uszkodzeń łąkotek:
    Ból i obrzęk stawu w rzucie szpary stawowej, obrzęki, uczucie blokowania się, lub uciekanie kolana
    Dodatnie testy funkcjonalne, wskazujące na uszkodzenie
    Brak powodzenia leczenia zachowawczego (odpoczynek, odciążenie, chłodzenie, leki przeciwzapalne, rehabilitacja)
    Potwierdzenie uszkodzenia łąkotki w badaniu USG lub MRI

    Chyba jednak mogę mieć czas na wpatrywanie się w biały sufit, bo zastrzyk nie pomógł ani innee metody.
    Wieczorem dam znać.
    Dzieki :))
    Za kopa też......:)
    Pozdro :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za kopa?chyba nie zrozumiałam:)Wybacz.

      To powodzenia życzę i czekam na wieści.Moze to jest to,o czym piszesz,ale lepiej się nie nakręcać,lepiej poczekać na opinię,powiedzmy to "fachowca";)

      zagubiona

      Usuń
  3. Kop - Konkretne oburzenie pisaniem :PPP

    a mówiąc poważnie to jakoś tak odeszłam od siebie, i to że ludzie to zauważyli to dla mnie było to jak kopniak - Hej, a ty co?!
    pozytywny rzecz jasna
    wiec pozbieram co mogłam i staram się skleić
    Ale to ze na razie sport i wakacje dały mi kolejnego kopa mega pozytywnego
    naprawdę
    wyjechac
    zapomnieć
    zacząć żyć
    Złapać oddech

    OdpowiedzUsuń
  4. skrocone wypowiedzi, rozgardiasz słowa -zaczynam ze szczęścia wariować :DDD
    Chciałam powiedzieć, źe To że na razie stawiamy na sport jest megapozytywne. Sport i czekanie - ma sie samo wszystko ułożyć - wyniki nie są złe, kolejna super wiadomośc.
    Tyle byle ból minął bo ciągnie mnie i rozwala mega.
    Pozostaje nadzieje, ze jak wyjadę, odpocznę, zapomnę, popływam to jakos sie odbuduję

    OdpowiedzUsuń