środa, 8 maja 2013

walka

Straciłam czas dany mi .....Konsultacja u innego ortopedy i masakra.  W sumie myślałam, ze usłyszę - spoko, przejdzie z czasem, tak ma być. Ale usłyszałam coś innego. Kontynuacja zwolnienia. Zestaw ćwiczeń. Konkretne działania.

Powyłam już z bólu. Powyję jeszcze. Tak ma być. Po paru dniach przejdzie. Może. Muszę odbudowywać mięśnie. Muszę odzyskać siebie. Własne marzenia. Życie.

Teraz wierzę, że zaczyna dziać się coś pozytywnego. Oprócz ostrej niewydolności mięśnia czterogłowego mam podejrzenie uszkodzenia szpiku.  Rezonans wykaże wszystko. Oby było okej!!! Mam już dość .... Zmęczona jestem tym wszystkim...

Tyle tygodni rehabilitacji. Działania na oślep. Mówienia mi, ze musi boleć. Mam żal, mega żal. Do siebie też, ze dopiero teraz zareagowałam. Ale tym razem zareagowałam od razu. Zrobiłam konsultację przed wysłaniem mnie do pracy. Bo może żyłabym klnąc pod nosem, ze tak musi być ....
Nie ma co wierzyć jednemu lekarzowi. Oni sami nie przyznają się do nie wiedzy. Nie wyślą na konsultację. Nie poradzą. Przecież to problem pacjenta, nie ich.

Zapytałam się lekarza co robi się w przypadku takiego uszkodzenia. Odrzekł:
 - Proszę nie wybiegać w przyszłość. Na razie proszę ćwiczyć jak pani mówiłem... 

Koncentracja na mięśniach. Rozpoczełam morderczy trening.

Zawyłam z bólu. Dzieci z kuchni wyleciały
- Pomasować ci kolanko, mamo? - zapytała się Młoda.
- A może pomasować ci plecki? - zapytał się syn.

Kochane dzieciaki. Gdyby nie one ......naprawdę mam dość. Teraz zaciskam zęby. Z dnia na dzień było coraz gorzej. I byłoby. I jest. Czas pójść w inna stronę.

- Wiesz, że jak będę taka duża -zaczęła córcia nawijkę przy rozbieraniu do kąpieli - to będę ci pomagać i babci. I wszystkim będę pomagać, wiesz?
- Wiem córeczko, masz cudowne serduszko.Kocham cię.
- Ale puścisz mi Scooby Doo? -łobuzerski uśmiech - Dwa odcinki, dobra?



Pięć minut pedałowania i 3 okrzyki z bólu. Tego jeszcze nie było. A przecież jeździłam na rowerku. Idę jeździć dalej.
Zatkajcie uszy!!!!!!!!!




http://www.youtube.com/watch?v=FjDMGOEpE5s





8 komentarzy:

  1. Kurczę współczuję Ci.Dzieci by chciały mieć mamę taką jak kiedyś,a Ciebie noga ciągle boli.Ani nie potrafię sobie wyobrazić,co czujesz.

    A mam takie pytanie.
    Pisałaś,że nogą wpadłaś do kanału?On nie był zamknięty,jakoś zabezpieczony?

    zagubiona

    OdpowiedzUsuń
  2. był otwarty, na korytarzu, kanał na korytarzu w budynku...najgorszy dzien w moim życiu


    ale patrząc na ostatnie wydarzenia - jak ludzie traca zdrowie, nogi przez złe diagnozy i sposoby leczenia cieszę się, ze noge wciąż mam,
    jeszcze

    mam żal, ze wcześniej nie poszłam do innego ortopedy, ale wciąż słuyszłam, ze ma prawo boleć, że po artroskopii boli nawet do roku, że przechodzi z czasem ..

    szkoda słów ....

    warto jednak zasięgać opinii innych lekarzy jak nas coś niepokoi

    pozdraiwam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację,lepiej takie sprawy jeszcze skonsultować.Dziś chyba nie ma prawdziwych lekarzy.

      Co do kanału.Hm...nie wiem,kto jest za to odpowiedzialny,ale orientowałaś się,czy nie idzie czegoś z tym zrobić?

      zagubiona

      Usuń
  3. Ja dwa razy skręciłam lewe kolano. Lekarze wsadzają w gips i papa. Rehabilitacja była, ale jakaś śmieszna, bo że na rower to sama mogłam wskoczyć u siebie. Do dziś czuję ból w kolanie przy zmianie pogody. Nie trzeba się jednak poddawać, gdybym sama nie wzięła się za ostre ćwiczenia, oczywiście pomału, to kulała bym do dziś. Każdy przypadek jest oczywiście inny. Nie poddawaj się. Idź jeszcze na konsultację do dobrego specjalisty i ćwicz. Boli, ale z czasem będzie mniej doskwierało, a efekty zobaczysz już sama.
    Pozdrawiam

    Magdalena F.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieki dziewczyny:) - nie poddaję się, ale tyle czasu stracić to normalnie.......grrrrrr
    A bóle są coraz większe, ale marudzić nie bedę.
    Właśnie trafiłam w końcu na specjalistę, diagnozę i czekając na rezonans ćwiczę wg zaleceń - nie dam się. Muszę odbudować mięśnie.

    :)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. wiechu sorki, ale wiesz dlaczego:D, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. http://portalposzkodowanych.pl/jak-udowodnic-blad-medyczny/

    OdpowiedzUsuń