sobota, 2 lutego 2013

o dupku

Kontrolna wizyta u ortopedy.
 - Mały postęp.
 - A co mam robić, jak kolano boli?
- Ból to ma pani, ale w głowie.

W dupie, kurwa, w dupie - chciałam mu powiedzieć, ale zacisnęłam zęby i warknęłam:

- Głowa mnie nie boli, tylko kolano.

Popatrzył i zaczął nawijkę o rozciąganiu. Worka stawowego?
Sam niech się rozciągnie, a najlepiej swoją kulturę. I worek też.
Wyszłam
Ból w głowie, jełop
Dobra  - zrobię eksperyment: głowę zniewolę i w stanie nieważkości nogę poćwiczę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz